Ludzie z Samoobrony wracają do polityki. Partia Chłopska przygotowuje się do startu w wyborach

Redakcja
02.08.2018 06:54
Na zdjęciu Krzysztof Filipek i ś.p. Andrzej Lepper (2009).     Adam Jagielak/Wprost/East News
fot. Na zdjęciu Krzysztof Filipek i ś.p. Andrzej Lepper (2007). Adam Jagielak/Wprost/East News

Założona przez byłych działaczy Samoobrony Partia Chłopska (PCh) rozmawia „z większymi partiami” o wspólnym starcie w wyborach samorządowych – poinformował szef partii, były poseł Samoobrony, Krzysztof Filipek. Za rok jego partia chce już samodzielnie walczyć o mandaty w parlamencie.

Partia Chłopska została wpisana do ewidencji partii politycznych 3 kwietnia 2018 roku. Filipek powiedział PAP, że partia „jest na etapie budowania struktur”.

– To nie jest coś, co można zrobić w przeciągu miesiąca, dwóch, więc jeśli chodzi o wybory samorządowe, to samodzielnie nie będziemy jeszcze w stanie wystartować, ale rozmawiamy z innymi, większymi partiami, na temat uczestnictwa w tych wyborach – zaznaczył.

Pytany, czy rozmawia z PiS, PSL, SLD czy Kukiz'15, odparł, że „wśród wymienionych jest partia, z którą rozmowy są najbardziej zaawansowane”.

– Ale podzielę się tą informacją dopiero wtedy, gdy będzie ostateczna decyzja i gdy będzie można wspólnie z tym ugrupowaniem ogłosić taką informację – wyjaśnił.

Zobacz także

O rozmowach z innymi partiami nie chciała mówić wiceprzewodnicząca PCh, była poseł Samoobrony, Danuta Hojarska. Sama nie towarzyszy Filipkowi w negocjacjach, gdyż ma problemy ze zdrowiem.

– Jestem po operacji kolana, nie jeżdżę, nawet do Warszawy nie dojadę i nie wiem nawet, z kim on rozmawia – wyjaśniła. Dodała, że „na razie nie zamierza nigdzie startować”.

– Jestem sołtysem na wsi i to mi wystarczy, a Warszawa już mnie nie ciągnie, to już nie moje klimaty – dodała.

Filipek, pytany o program wyborczy partii, powiedział, że Partia Chłopska „skupia się na problemach rolnictwa, ale nie tylko”. Dodał, że chodzi głównie o „zagwarantowanie opłacalnych cen, kontraktacji, ubezpieczeń, kontrolę importu”.

– To wszystko ma związek z opłacalnością produkcji i nad tymi sprawami chcemy się bardzo mocno pochylić – zapowiedział.

RadioZET.pl/pap/maal