Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Głosowała „na dwie ręce” za Morawieckiego. Prokuratura postawiła jej zarzut

28.02.2019 15:24
xxx wiadomosci

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła Małgorzacie Zwiercan, byłej posłance Kukiz'15, a obecnie Wolnych i Solidarnych, zarzut przekroczenia uprawnień służbowych poprzez skorzystanie z karty do głosowania innego posła i oddanie za niego głosu wstrzymującego się. Posłanka nie przyznała się do zarzutu i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do 3 lat więzienia.

Głosowanie fot. Andrzej Hulimka/East News

Sprawa dotyczy głosowania z 14 kwietnia 2016 roku. Wówczas posłanka klubu Kukiz’15 Małgorzata Zwiercan w głosowaniu nad wyborem sędziego Trybunału Konstytucyjnego oddała głos za swojego klubowego kolegę – Kornela Morawieckiego. Zwiercan powiedziała dziennikarzom, że żałuje tego, co zrobiła. „Popełniłam błąd, nie wiedziałem, że to jest niezgodne z prawem” – podkreślała.

Z kolei Kornel Morawiecki, pytany o tę sprawę, powiedział: „Poprosiłem panią poseł, że muszę wyjść i żeby zagłosowała za mnie”, a dopytywany stwierdził: „Uważam, że nic wielkiego się nie stało. Większość sejmowa zagłosowała”. Morawiecki powiedział, że rozumie, jakiego rodzaju jest to głosowanie. „Tym niemniej uważam, że jak upoważniam kogoś do głosowania, jest w porządku, w sensie moralnym” – dodał poseł. Małgorzata Zwiercan została usunięta z klubu Kukiz'15. Z klubu w geście solidarności odszedł też Kornel Morawiecki. Potem razem założyli koło poselskie Wolni i Solidarni.

We wrześniu 2017 r. warszawska Prokuratura Okręgowa skierowała do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posłanki i odebranie jej immunitetu. Jesienią ubiegłego roku sejmowa komisja regulaminowa pozytywnie zaopiniowała ten wniosek.

Małgorzata Zwiercan usłyszała zarzuty w grudniu 2018 roku. „W dniu 12 grudnia 2018 r. prokurator przedstawił Małgorzacie Z. zarzut przekroczenia uprawnień służbowych poprzez skorzystanie z karty do głosowania innego posła i oddanie za niego głosu wstrzymującego się, tj. czynu z art. 231 § 1 kk. Małgorzata Z. nie przyznała się do zarzucanego jej czynu i skorzystała z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Postępowanie jest w toku, znajduje się na końcowym etapie” – poinformował rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński. Jako pierwsza o sprawie poinformowała Wirtualna Polska.

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń