Studenci do wojska. Nowy pomysł MON

Dominik Gołdyn
25.10.2017 16:22
Studenci do wojska. Nowy pomysł MON
fot. PAP

Oferty ochotniczego szkolenia wojskowego dla 10 tys. studentów przygotowało w tym roku akademickim Ministerstwo Obrony Narodowej w ramach programu Legia Akademicka. Program ma zwiększyć liczbę rezerwistów niezbędnych polskiej armii.

Zagłosuj

Czy skorzystasz z programu ''Legia Akademicka''?

Liczba głosów:

- Rezerwiści są bardzo potrzebni. W każdej armii świata poza wojskiem zawodowym musi być grupa przeszkolonych osób, które w razie kryzysu mogą zostać powołane do wojska. Program Legia Akademicka, ochotnicze szkolenie studentów, jest ukierunkowany na młodych ludzi, którzy gotowi są przejść szkolenie wojskowe, a potem otrzymać przydział mobilizacyjny i trafić do rezerwy – powiedział w środę w Lublinie wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk.

Dworczyk odwiedził dwa lubelskie uniwersytety, KUL i UMCS, i spotkał się ze studentami zainteresowanymi przeszkoleniem wojskowym.

Dworczyk poinformował, że od 2009 r., kiedy to zawieszono obowiązkową służbę wojskową, bardzo spadła liczba osób przechodzących szkolenie wojskowe. - Polskie siły zbrojne potrzebują, aby rocznie szkolonych było 30-35 tys. rezerwistów, tymczasem w 2012 r. przeszkolono tylko 3,5 tys. osób. Od 2015 r. ta liczba wzrosła, ale nadal jest zbyt mała. Rezerwistów ubywa, ponieważ z list mobilizacyjnych wykreślane są najstarsze roczniki, a młodych przybywa zbyt mało – mówił Dworczyk.

10 tys. miejsc 

Program Legia Akademicka ma przyczynić się do odbudowania rezerw polskich sił zbrojnych. W tym roku akademickim uruchomiono go pilotażowo, dla 10 tys. osób.

- Mamy 10 tys. miejsc szkoleniowych, ile osób się zgłosi – zobaczymy. Te miejsca będą podzielone między osoby, które chcą zostać szeregowymi rezerwy i podoficerami rezerwy. Szkolenie podoficerów jest dłuższe. Program jest przeznaczony zarówno dla dziewcząt, jak i dla młodych mężczyzn – podkreślił Dworczyk.

Zobacz także

W programie mogą brać udział tylko państwowe wyższe uczelnie. Dotychczas akces do programu zgłosiło 52 spośród 98 istniejących. - W krótkim czasie te uczelnie się zgłosiły, wierzymy, że będzie ich więcej. Żeby uczelnia weszła do programu, senat uczelni musi przyjąć stosowną uchwałę - zaznaczył Dworczyk.

Szkolenie podzielone jest na dwa etapy. Najpierw 30 godzinna część teoretyczna na uczelniach, a potem trzytygodniowy poligon w czasie wakacji. Dla tych, którzy chcą zostać podoficerami rezerwy – jeszcze następny trzytygodniowy poligon. Koszt zajęć teoretycznych - wyliczony na 1,5 mln zł – pokryty będzie z budżetu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zajęcia poligonowe mają kosztować ponad 200 mln zł, te pieniądze wyłoży MON. W przyszłym roku ma zostać uruchomiony kolejny moduł szkolenia, dla oficerów rezerwy.

Program jest przeznaczony wyłącznie dla ochotników. Dworczyk zachęcał studentów do udziału w szkoleniach.

RadioZET.pl/PAP/DG