Zamknij

"Pijani Białorusini pod bronią". Chcą sprowokować groźny incydent na granicy?

21.11.2021 20:58
granica polsko-białoruska
fot. Wojska Obrony Terytorialnej/Twitter.com/MON_GOV_PL

"Strona białoruska od wielu dni działa, jakby liczyła na wywołanie groźnego incydentu na granicy" - napisał w niedzielę rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. W ten sposób odniósł się do informacji MON o pijanych Białorusinach pełniących służbę na granicy.

W mediach społecznościowych Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że służbę na  granicy polsko-białoruskiej pełnią pijani Białorusini pod bronią. "To nie pierwszy taki przypadek, z którym spotkali się nasi żołnierze" – dodano. Do wpisu został dołączony krótki film.

MON: pijani Białorusini na granicy. Żaryn: kolejny element zwiększający zagrożenie

Nagranie skomentował na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. "Jak widać, niektórzy funkcjonariusze służb białoruskich skierowani na granicę z Polską są pod wpływem alkoholu. To kolejny element zwiększający zagrożenie na granicy BLR-PL. Strona białoruska od wielu dni działa, jakby liczyła na wywołanie groźnego incydentu na granicy" – ocenił.

Zauważył, że "jednocześnie propaganda białoruska i rosyjska systematycznie i brutalnie manipulują przekazem dotyczącym sytuacji na granicy z Polską, oskarżając Polaków o działania agresywne, odpowiedzialność za kryzys, a nawet doprowadzenie do zagrożenia na wschodniej flance NATO".

Żaryn ocenił także, że "działania informacyjne to element szerszej polityki Kremla obliczonej na rozbijanie NATO, oczernianie Polski i innych krajów wschodniej flanki Sojuszu". "Celem strategicznym Rosji jest wycofanie NATO z Europy Środkowej i wzmocnienie rosyjskiej dominacji w regionie" – dodał.

RadioZET.pl/PAP/Twitter

C