Jesteś teraz za granicą? MSZ ma dla Ciebie ważny komunikat

Redakcja
21.08.2017 16:23
Jesteś teraz za granicą? MSZ ma dla ciebie ważny komunikat
fot. PAP/EPA

Apelujemy do naszych rodaków zagranicą o szczególną ostrożność, cieszymy się, że Polska jest wolna od tak dramatycznych wydarzeń - tak wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak skomentował w Radiu Maryja ostatnie ataki terrorystyczne w Hiszpanii.

W czwartkowym zamachu na Las Ramblas w Barcelonie oraz w piątkowym ataku w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, zginęło łącznie 14 osób, a ponad 130 zostało rannych. W czwartek i piątek hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

Wiceszef MSZ podkreślił, że metoda, którą zastosowali terroryści, jest "obecna" w wielu krajach Europy Zachodniej i zbiera obecnie bardzo krwawe żniwa.

- My oczywiście apelujemy do wszystkich naszych rodaków zagranicą o szczególną ostrożność - powiedział Dziedziczak.

Zobacz także

Europa Środkowa bezpieczna

- To jest taki paradoks, że wiele krajów europejskich jest w tej chwili w rankingach bezpieczeństwa uważanych za kraje o dość dużym ryzyku, za kraje szczególnie ryzykowne, np. Francja jest podawana jako kraj o bardzo dużym natężeniu ryzyka i to jest też pewien symbol naszych czasów. Szczęśliwie Polska i wiele krajów Europy Środkowej i Wschodniej są krajami uznanymi za bezpieczne, są taką (...) bezpieczna zieloną wyspą w tym morzu terroryzmu - zauważył wiceminister

Według niego Polska nie jest zagrożona atakiem terrorystycznym, ponieważ terroryści nie mają w naszym kraju "punktów odniesienia, punktów wyjścia", i nie mogą bazować na rozbudowanej strukturze istniejących środowisk radykalistów.

Zagłosuj

Czy czujesz się bezpiecznie na polskich ulicach?

Liczba głosów:

- Cieszymy się, że Polska jest wolna od tak dramatycznych wydarzeń, a przypomnijmy, że naprawdę przygotowaliśmy wiele dużych imprez, które były obarczone ryzykiem, bo były Światowe Dni Młodzieży, był szczyt NATO, a mimo to wszystko w naszym kraju odbyło się bez dramatycznych wydarzeń - mówił Dziedziczak.

Według niego "radykalny islam" ma możliwość działania na terenie UE i dokonywania zamachów także na skutek polityki "multi-kulti i otwierania się na przedstawicieli innych cywilizacji".

- Różne są teorie na temat przyczyn tej polityki. Prawdopodobnie tutaj też niemałą rolę odgrywają środowiska antychrześcijańskie, które chcą w wyniku swojego zacietrzewienia ideologicznego liberalno-lewicowego zniszczyć chrześcijaństwo w Europie - ocenił wiceszef MSZ.

Problem struktury społecznej

- Tu jest też problem struktury społecznej tych osób, które do Europy przybywają, bo wbrew temu, co pokazuje się w liberalnych mediach, to nie są zapłakane dzieci, tylko zdecydowana większość tych osób to są młodzi mężczyźni. W naszej kulturze polskiej, chrześcijańskiej, że kiedy mamy wojnę, dramatyczną sytuację, to ratujemy kobiety i dzieci, a tu jest zupełnie inaczej - kobiety i dzieci zostają na wojnie, w zgliszczach, a do Europy pełnej dogodnych zasiłków ruszają młodzi mężczyźni - dodał wiceszef MSZ.

Dziedziczak podkreślił, że polski rząd w sposób zdecydowany chce pomagać tym, którzy "naprawdę padli ofiarom wojny".

- My chcemy pomagać, my przekazaliśmy kilkadziesiąt mln zł na pomoc w obozach na granicy działań wojennych, na terenie działań wojennych, choćby w Syrii, bo chcemy tym kobietom, dzieciom, poszkodowanym ludziom, którzy stracili dobytek pomóc - zaznaczył.

RadioZET.pl/pap/maal