Rząd odpowiada KE: "Porządek prawny jest priorytetem"

Mikołaj Pietraszewski
20.02.2017 18:54
Monachium
fot. PAP

Jest odpowiedź polskiego rządu na uzupełniające zalecenia Komisji Europejskiej dotyczące praworządności w Polsce. "Utrwalenie demokratycznego porządku prawnego w Polsce, w tym ustanowienie stabilnych podstaw funkcjonowania TK  jest nadrzędnym celem władz polskich" - podkreślono w dokumencie wydanym przez MSZ. Skrytykowano w nim również wypowiedzi wiceszefa KE Fransa Timmermansa. 

"Strona polska przekazała dzisiaj do Komisji Europejskiej odpowiedź na niewiążące uzupełniające Zalecenie z dnia 21 grudnia 2016 roku w sprawie praworządności w Polsce" - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych w specjalnym oświadczeniu przesłanym PAP.
"Podkreśliliśmy w niej, że utrwalenie demokratycznego porządku prawnego w Polsce, w tym ustanowienie stabilnych podstaw funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego jest nadrzędnym celem władz polskich, stąd wszelkie sugestie usprawniające działania sądu konstytucyjnego przyjmowane są z otwartością" - czytamy w komunikacie. 

Resort spraw zagranicznych podał, że "w odpowiedzi strona polska przedstawiła merytoryczne wyjaśnienia odnoszące się do zastrzeżeń Komisji Europejskiej".

Ustawa o TK jako usprawnienie działania tej instytucji

Polski rząd uważa, że wprowadzając ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, powołując jego nowego prezesa usprawnił działanie sądownictwa konstytucyjnego. Dlatego uważa, że istniejący spór polityczny wokół Trybunału nie może być podstawą do formułowania twierdzenia, że w Polsce istnieje zagrożenie praworządności.

"W ocenie strony polskiej, przyjęte przez Parlament w ostatnim okresie zmiany dotyczące funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, w tym zwłaszcza ustawa z dnia 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem, ustawa z dnia 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału oraz ustawa  z dnia 13 grudnia 2016 roku - Przepisy wprowadzające obie te ustawy są zgodne ze standardami europejskimi dotyczącymi funkcjonowania sądownictwa konstytucyjnego" - zaznacza ministerstwo w oświadczeniu.

Wypowiedzi Timmermansa motywowane politycznie

Rząd w swojej odpowiedzi, odnosi się także do głównego orędownika walki o tę praworządność - a więc wiceszefa Komisji Fransa Timmermansa. Pisze, że odczytuje jego działania i wypowiedzi jako motywowane politycznie i służące napiętnowaniu jednego z państw członkowskich Unii i apelujemy o zaprzestanie takich działań.

"Ostatnie wypowiedzi Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, w których nawołuje on inne państwa członkowskie do stworzenia wspólnego frontu z Komisją Europejską przeciwko Polsce są jaskrawym przykładem pogwałcenia tych reguł. Strona Polska odczytuje działania i wypowiedzi pana Timmermansa jako motywowane politycznie i służące napiętnowaniu jednego z państw członkowskich. Apelujemy do Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej o zaprzestanie takich działań" - czytamy.

Strona polska ma nadzieję, że wyjaśnienia przedstawione w odpowiedzi zostaną przez Komisję Europejską przeanalizowane i przyjęte ze zrozumieniem.

Czego dotyczy spór?

Od stycznia ub. roku Komisja Europejska prowadzi wobec Polski procedurę w sprawie praworządności w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego. W czerwcu 2016 r. wydała opinię krytyczną wobec polskich władz, a pod koniec lipca opublikowała rekomendacje, zalecając rządowi m.in. opublikowanie wszystkich wyroków TK i zastosowanie się do nich.

Polski rząd odpowiedział 27 października 2016 r. na te zalecenia, oświadczając, że są one niezasadne i nie widzi prawnych możliwości ich wdrożenia. 21 grudnia ub. roku KE wydała dodatkowe rekomendacje i wyraziła oczekiwanie, że polskie władze odpowiedzą w ciągu dwóch miesięcy. 

RadioZET.pl/PAP/JoK/MP