Nowa teoria Macierewicza. Takie oskarżenia jeszcze nie padały

Michał Strzałkowski
02.03.2018 16:23
Nowa teoria Macierewicza. Takie oskarżenia jeszcze nie padały
fot. Archiwum RadioZET.pl

Jest nowa teoria Antoniego Macierewicza w sprawie przyczyny katastrofy smoleńskiej. Były szef MON w Telewizji Republika poinformował o najnowszym swoim odkryciu. Tego jeszcze nie było.

Szef podkomisji zajmującej się przyczynami katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku mówił już w przeszłości o sztucznej mgle czy bombie termobarycznej, która jego zdaniem wybuchła, gdy rządowy tupolew leciał nad lasem nieopodal Smoleńska.

Nowa teoria Macierewicza

Tym razem Macierewicz skupił swoją uwagę na rosyjskim samolocie transportowym IŁ-76, którego załoga, przed katastrofą polskiego Tu-154, po dwóch próbach zrezygnowała z lądowania. — Celem samolotu IŁ-76 nie było lądowanie. Cel był zupełnie inny — mówił enigmatycznie Antoni Macierewicz w programie „Pilnujmy Polski” w TV Republika.

Zobacz także

Rosjanie wprowadzili Polaków w błąd?

Dalsza część wypowiedzi byłego szefa MON wprawiła widzów w osłupienie. — Komunikacja między wieżą a załogą IŁ-76 została bardzo dokładnie przeanalizowana. Wiele wskazuje na to, że ten samolot w ogóle nie miał lądować w Smoleńsku. Z punktu widzenia tego, jak chciano, by działała wieża w Smoleńsku, wprowadzając w błąd załogę TU-154 — mówił pewnym głosem Macierewicz, którego zdaniem załoga samolotu transportowego lecącego przed rządowym tupolewem miała tylko wprowadzić Polaków w błąd.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

RadioZET.pl/TV Republika/strz