Matka Magdaleny Żuk ujawnia tajemnicę śledztwa: Mam dość, nie będę więcej milczała!

Redakcja
29.04.2019 15:00
Matka Magdaleny Żuk ujawnia tajemnicę śledztwa: Mam dość, nie będę więcej milczała!
fot. Tomasz Gola/EastNews

- Mam dość, nie będę więcej milczała! Nie boję się więzienia, chcę wreszcie poznać prawdę! – mówi Elżbieta Żuk w rozmowie z „Super Expressem”. Kobieta twierdzi, że kluczowe fakty związane ze śmiercią jej córki są ukrywane przez śledczych. Jutro miną równo dwa lata od śmierci Madzi, a my przez brak jakichkolwiek postępów w śledztwie nie możemy nawet zakończyć żałoby – przyznaje.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Od tajemniczej śmierci Magdaleny Żuk minęły dwa lata. Matka kobiety przyznaje w rozmowie z „Super Expressem”, że śledztwo wciąż nie przyniosło żadnych odpowiedzi.

"Ujawnię wszystkie tajemnice śledztwa". Matka Magdaleny Żuk stawia ultimatum prokuraturze

- Pojawiały się tylko informacje, że niby Magda była chora psychicznie. Jeśli była, to dlaczego nie umorzyli śledztwa? Dlaczego nie stwierdzą, że Magda cierpiała na jakieś zaburzenia i dlatego popełniła samobójstwo? - pyta zrozpaczona Elżbieta Żuk.

- Składaliśmy wnioski, żeby w końcu zwolnili nas z tajemnicy śledztwa. Nic to nie dało. Nic nie dały oficjalne skargi na prokuraturę. Dlatego uznałam, że dość milczenia – przyznaje.

Tajemnica śmierci Magdaleny Żuk

- A poza tym, gdyby prokuratura umorzyła śledztwo, my działalibyśmy dalej. Mając pełny dostęp do wszystkich dokumentów zebranych w trakcie dochodzenia, wyjaśnilibyśmy, co stało się w Egipcie. A coś na pewno się stało. Moja córka była pod wpływem środków odurzających. Tak wynika z egipskiego raportu wykonanego po sekcji zwłok. A fakt ten jest ukrywany przez śledczych. Polska prokuratura zabroniła nam o tym mówić, grożąc odpowiedzialnością karną - mówi pani Elżbieta.

Pełnomocnik rodziny Magdaleny Żuk: są dowody na to, że padła ofiara przestępstwa, ale śledczy nie chcą ich ujawnić

Prokuratura nie komentuje informacji ujawnionych przez matkę zmarłej kobiety.

RadioZET.pl/SuperExpress