Magdalena Żuk nie leczyła się psychiatrycznie. Chodziła jedynie na spotkania "DDA"

Redakcja
18.05.2017 12:09
Magdalena Żuk nie leczyła się psychiatrycznie. Chodziła jedynie na spotkania "DDA"
fot. Facebook

W ostatnich dniach pojawiły się informacje, że Magdalena Żuk miała leczyć się psychiatrycznie w tajemnicy przed bliskimi. Okazuje się, że zmarła w Egipcie 27-latka chodziła jedynie na spotkania DDA, czyli Dorosłych Dzieci Alkoholików. Do takich informacji dotarli reporterzy „Magazynu Śledczego” Anity Gargas.

Wicedyrektor szpitala w Zgorzelcu poinformował o tym, że Magdalena Żuk miała leczyć się psychiatrycznie. – Przekazaliśmy policji dokumentację – komentował Witold Korycki. Tymczasem dziennikarze „Magazynu Śledczego” zbadali sprawę i okazało się, że informacje o leczeniu psychiatrycznym były stwierdzeniem na wyrost.

Dziennikarskie śledztwo

– Z naszych informacji wynika, że Magdalena Żuk nie była leczona psychiatrycznie. W latach 2009 - 2011 korzystała jedynie z pomocy psychologa w ramach terapii DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików). Te informacje pochodzą z placówek, w których przechodziła terapię. Magdalena nie korzystała z terapii grupowej, lecz indywidualnej – słychać w materiale TVP, który przytacza portal Wirtualna Polska.

Brudna sprawa oparta o wielkie pieniądze

Odważną teorią podzielił się z widzami Piotr Wroński, emerytowany pułkownik wywiadu i kontrwywiadu – To jest brudna sprawa oparta o wielkie pieniądze. Chodzi o handel ludźmi. Ktoś w Polsce musiał to przygotować. Tam musieli być odbiorcy. Zaczęło się w Polsce i skończyło w Egipcie – komentował.

Jak twierdzi pełnomocnik rodziny zmarłej Polki, ciało w czwartek, 18 maja, ma przylecieć do Polski, a następnego dnia w piątek, 19 maja, ma odbyć się druga sekcja zwłok w szpitalu we Wrocławiu.

Zobacz zapis tego, co działo się z 27-latką od momentu wylotu (25. kwietnia, godz. 20:20) do śmierci w szpitalu w Hurghadzie (30 kwietnia, godz. 17:30):

Zobacz także

RadioZET.pl/Wp.pl/TVP/strz