Plotki w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. Prokuratura zabrała głos

Dominik Gołdyn
31.05.2017 22:13
Plotki w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. Prokuratura zabrała głos
fot. Facebook

Prokuratura w Jeleniej Górze zaprzecza, aby Magdalena Żuk zmarła w wyniku uduszenia. ''To plotka. Nikomu takiej informacji nie udzielaliśmy".

Mimo że od tragicznej i zagadkowej śmierci Magdaleny Żuk minęło już kilka tygodni, w polskich mediach wciąż pojawiają się przeróżne informacje na temat przyczyn zgonu dziewczyny. Ostatnia z nich dotyczy uduszenia z powodu licznych obrażeń, jakich Polka doznała po upadku z dużej wysokości.

Zobacz także

Wersji tej nie potwierdzają badający sprawę prokuratorzy z Jeleniej Góry.

- Takiej informacji nikomu nie udzielałam - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami portalu gazeta.pl Violetta Niziołek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Rzecznik dodała, że w ocenie prokuratury sprawa Magdaleny Żuk jest jednoznaczna, a prezentowane stanowisko niezmienne od dwóch tygodni. Opinia publiczna więcej informacji pozna po wydaniu opinii biegłych.

Tajemnicza śmierć

Magdalena Żuk na początku maja samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Początkowo miała to być niespodzianka dla jej partnera, ale ten posiadał tylko paszport tymczasowy, który nie pozwalał mu upuścić kraju. Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia trafiła do szpitala. Kolejnego dnia miała wrócić wcześniej samolotem do Polski, jednak nie weszła na pokład. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.

W połowie maja ciało Polki zostało sprowadzone do Polski. Zakład Medycyny Sądowej w Warszawie poddał je tomografii komputerowej. Następnie przetransportowano je do Wrocławia, gdzie odbyła się sekcja zwłok. W trakcie obdukcji pobrano próbki do badań histopatologicznych, biologicznych i toksykologicznych.

RadioZET.pl/gazeta.pl/DG