Zamknij

TK orzekł w sprawie jawności majątków rodzin polityków. "Przepisy są niekonstytucyjne"

25.11.2021 14:20
Julia Przyłębska
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej orzekł, że niekonstytucyjne są przepisy ws. oświadczeń majątkowych najważniejszych urzędników państwowych odnoszące się do majątku ich dzieci, dzieci ich małżonka i dzieci przez nich przysposobionych. Regulację - przed jej podpisaniem - zaskarżył prezydent Andrzej Duda.

Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie przez około półtorej godziny rozpoznawał sprawę jawności majątków rodzin polityków. TK Julii Przyłębskiej orzekł, że zakwestionowane przepisy "są nierozerwalnie związane" z całą - uchwaloną w 2019 roku - regulacją. Do wyroku TK trzech sędziów zgłosiło zdania odrębne. Byli to sędziowie: Zbigniew Jędrzejewski, Piotr Pszczółkowski i Jakub Stelina.

- Informacje dotyczące majątku są niewątpliwie objęte prywatnością i autonomią informacyjną. Ujawnianie majątku może być powodem konfliktów w rodzinie funkcjonariusza, szczególnie gdy członkowie rodziny doszli do swojego majątku samodzielnie - powiedział sędzia sprawozdawca Wojciech Sych.

Majątek rodzin polityków. TK wydał wyrok

Ustawa w sprawie jawności majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych przewidywała m.in., że premier, ministrowie, posłowie, posłowie do PE, senatorowie, prezesi: Trybunału Konstytucyjnego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego, a także osoby stojące na czele innych instytucji państwowych, będą zobowiązane do umieszczania w oświadczeniu majątkowym informacji o majątku osobistym małżonków, dzieci i osób pozostających we wspólnym pożyciu.

Andrzej Duda skierował tę ustawę do TK pod koniec października 2019 roku w trybie kontroli prewencyjnej. Wątpliwości głowy państwa budziły przede wszystkim sytuacje, kiedy ktoś ma wpisać do oświadczenia majątkowego informacje o majątku swych najbliższych, a tych informacji albo nie może zdobyć, albo mogą one być nieprecyzyjne.

O uznanie przepisów za konstytucyjne wniósł przedstawiciel Sejmu, poseł PiS Marek Ast. Wskazał, że celem zmian było "zwiększenie transparentności życia publicznego i wyeliminowanie pojawiających się pod adresem osób pełniących funkcje publiczne fałszywych oskarżeń pod kątem źródeł pochodzenia majątku".

RadioZET.pl/PAP