Zamknij

„Ostatnie takie zgromadzenie” w Sądzie Najwyższym. Mocne słowa pod adresem rządzących

Redakcja
21.03.2018 16:13
Gersdorf
fot. PAP

Gorzkie słowa pod adresem rządzących, którzy z naruszeniem konstytucji wprowadzają nowe ustawy, krytyka reformy sądów, która ogranicza niezawisłość sędziowską i pochwały za gospodarowanie zeszłorocznym budżetem — w takiej atmosferze odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

Jak mówiła pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf, to już najpewniej ostatnie takie zgromadzenie przed wejściem w życie nowego, przegłosowanego przez większość PiS i podpisanego przez Andrzeja Dudę, prawa.

Zobacz także

Sam Duda w skierowanym do sędziów liście zapewnił, że dzięki nowelizacji ustawy Sąd odzyska swój autorytet. Prof. Gersdorf skomentowała to słowami, że ustawa doprowadzi do „niekonstytucyjnego ukształtowania ustroju Sądu Najwyższego”.

— Chwieją się kolejne filary demokracji w Polsce, odchodzimy od konstytucji, wolne wybory mogą być zagrożone — ostrzegał z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. — Dlatego sędziowie, niezależnie od wszystkich oskarżeń, kłamstw i kalumnii, którymi są obrzucani, są pełnoprawnymi uczestnikami demokratycznego procesu i strażnikami konstytucji, nie klientami polityków — dodał.

Kolejny akord reformy sądownictwa

Ustawa o Sądzie Najwyższym wchodzi w życie 3 kwietnia. Na ten dzień Gersdorf zwołała też pożegnalne posiedzenie organu.

Po wejściu w życie nowych przepisów z Sądu Najwyższego mogą odejść sędziowie, którzy ukończyli 65 lat — chyba że prezydent zdecyduje, że mogą nadal pracować w tej instytucji. Takich sędziów jest 32. Jeśli sami nie wystąpią do prezydenta z wnioskiem o przedłużenie kadencji, od 1 lipca przejdą w stan spoczynku.

Zobacz także

RadioZET.pl/AJ/MP