Radczyni z dyscyplinarką wycofała się z Sądu Najwyższego. Poparła ją KRS

Redakcja
06.09.2018 21:25
Małgorzata Ułaszonek-Kubacka. Kim jest. Wycofała się z Sądu Najwyższego
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER/East News

Małgorzata Ułaszonek-Kubacka, która uzyskała rekomendację Krajowej Rady Sądownictwa na sędzię Sądu Najwyższego, wycofała swoją kandydaturę  – poinformowało. Zapowiedziała też skargę nadzwyczajną od orzeczenia sądu dyscyplinarnego w swojej sprawie. Wcześniej radczyni została prawomocnie skazana przez sąd dyscyplinarny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Radca prawna Małgorzata Anna Ułaszonek-Kubacka, która uzyskała rekomendację Krajowej rady Sądownictwa na sędzię Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, złożyła rezygnację i wycofała swoją kandydaturę na wolne stanowisko w SN -– poinformowało źródło PAP.

Według tego źródła "Ułaszonek–-Kubacka uznała, że sprawa wyboru sędziów Sądu Najwyższego ma charakter priorytetowy, nadrzędny i wymaga pilnego przeprowadzenia, a rozpoznanie jej kandydatury spowolniłoby ten proces".

Zobacz także

Zgodnie z informacjami PAP, Ułaszonek-Kubacka "wyraziła także zamiar złożenia wniosku o wystąpienie do SN ze skargą nadzwyczajną od orzeczenia sądu dyscyplinarnego wydanego w jej sprawie". Ułaszonek-Kubacka miałaby uznać, że "orzeczenie jest nieobiektywne i niesprawiedliwe oraz w sposób rażący narusza prawo przez jego błędną wykładnię".

Przedstawiciel prezydenta w KRS sędzia Wiesław Johan w rozmowie z Radiem ZET powiedział, że to bardzo dobra decyzja pani radcy. Przede wszystkim ubolewał, że ta kandydatura przeszła sito przesłuchań i badania kandydatów.

Sędzia Johan mówił, że podczas referowania kandydatury Ułaszonek-Kubackiej- referent członek KRS nie wymieniony na razie z nazwiska - przedstawił niezwykle skromny referat i nie wspomniał o tym, że w jej teczce są dokumenty świadczące o prawomocnym wyroku dyscyplinarnym.

- Tak osoba nie może być sędzią Sądu Najwyższego, a zwłaszcza Izby Dyscyplinarnej, oceniającej postępowanie sędziów i prokuratorów - mówił sędzia Johan. Zapewnia, że procedury sprawdzania kandydatów w KRS zostaną poprawione.

Zobacz także

Rekomendowana przez KRS do Izby Dyscyplinarnej SN Ułaszonek-Kubacka, radca prawna z Białegostoku, została skazana w marcu 2017 roku przez radcowski sąd dyscyplinarny. Ułaszonek-Kubacka od wyroku się nie odwołała, stał się on więc prawomocny.

Miała dopuścić się samowolnej egzekucji komorniczej. Jak podało TVN24, radczyni pojawiła się w domu dłużnika z windykatorem. Pomimo, że mężczyzny nie było wówczas w domu, to skazana później kobieta rozmawiała z jego wystraszoną żoną. Problem w tym, że żona nie miała upoważnienia, aby decydować o spłacie zadłużenia.

W czwartek członek KRS Maciej Nawacki przyznał, że KRS rekomendowała Ułaszonek-Kubacką do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, ponieważ do członków KRS nie dotarły informacje, że była ona skazana przez sąd dyscyplinarny.

Nawacki, który jest zarazem prezesem Sądu Rejonowego w Olsztynie w czwartek na antenie Radia Olsztyn przyznał, że rekomendacja KRS dla Ułaszonek-Kubackiej do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego była błędem. Dodał, że KRS nie może cofnąć udzielonych rekomendacji.

Prezydencki minister Andrzej Dera powiedział, że nie będzie rekomendował prezydentowi powołania Ułaszonek-Kubackiej do SN, jeśli doniesienia o wyroku sądu dyscyplinarnego się potwierdzą.

Zobacz także

W środę przewodniczący KRS  Leszek Mazur podpisał uchwałę Rady o przedstawieniu wniosku prezydentowi Andrzejowi Dudzie o powołanie 12 sędziów Izby Dyscyplinarnej SN.

Pod koniec sierpnia KRS wyłoniła łącznie 40 kandydatów na stanowiska sędziowskie w Izbie Dyscyplinarnej, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, Izbie Cywilnej oraz Izbie Karnej SN.

RadioZET.pl/JC/PAP/TVN24/PTD