Kradli płyty nagrobne, bo...nie nadążali z realizacją zleceń

Redakcja
18.10.2017 13:27
Nagrobki
fot. Małopolska Policja

Policjanci z Brzeska zatrzymali trzech mężczyzn, którzy kradli kamienne płyty i elementy wykończenia nagrobków, a potem montowali je na innych cmentarzach. - Inicjatorem procederu był 30-latek, który trudnił się kamieniarstwem i nie nadążał z realizacją zleceń - podała policja.

Według prowadzących śledztwo mężczyźni mogli dokonać kilkudziesięciu kradzieży na terenie nekropolii w powiatach: brzeskim, tarnowskim i nowosądeckim.

Nie nadążał ze zleceniami

- Inicjatorem procederu był 30-latek z powiatu tarnowskiego, który od kilku lat trudnił się kamieniarstwem i wykonywaniem nagrobków. Kiedy w ubiegłym roku lawinowo ruszyły zamówienia na tego typu usługi, mężczyzna znalazł nieuczciwy sposób na szybki zarobek. Postanowił okradać nagrobki i skradzione przedmioty odsprzedawać swoim klientom - powiedziała Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Mężczyzna potrzebował pomocy, więc zaoferował dorywczą pracę 45- i 42-latkowi. Sprawcy wchodzili na cmentarze w dzień i wyposażeni w narzędzia, głośno dyskutowali o potrzebie wykonania przeróbek na którymś z grobowcu.

Co konkretnie kradli?

Złodziei interesowały płyty nagrobne, które nie miały jeszcze wygrawerowanych napisów, ale kradli także metalowe krzyże i elementy dekoracyjne. Jeśli przedmioty te nosiły ślady uszkodzenia czy zużycia, były czyszczone i obrabiane, aby można je było ponownie wykorzystać.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży i ograbienia miejsc spoczynku zmarłych. Grozi za to kara do ośmiu lat więzienia. Wobec podejrzanych zastosowano dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Policjanci sprawdzają, czy zatrzymani mają związek z innymi kradzieżami na cmentarzach.

RadioZET.pl/PAP/MP