Pijany mężczyzna próbował wysadzić blok. Najpierw wszczął domową awanturę

Redakcja
07.11.2018 07:37
Straż Pożarna
fot. PAP

Pijany 43-latek próbował wysadzić blok w Nowej Hucie – informuje krakowski oddział „Gazety Wyborczej”. Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. 

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło kilka dni temu na jednym z osiedli w Nowej Hucie (woj. małopolskie). Pijany 43-latek wszczął domową awanturę. Mężczyzna wyrzucił z domu żonę wraz z dziećmi. Następnie zaczął grozić, że odkręci gaz i wznieci pożar. 

W pewnym momencie z mieszkania zaczął wydobywać się dym. Na miejsce zostały wezwane służby. Gdy mężczyzna nie reagował na wezwania policjantów, zadecydowano o wyważeniu drzwi. 

Zobacz także

43-latek próbował uciec z mieszkania przez balkon. Trafił jednak w ręce policji, a teraz grozi mu do 10 lat więzienia za spowodowanie zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób. Mężczyzna przebywa w areszcie.

W bloku zamieszkuje kilkadziesiąt osób. W trakcie akcji policji i straży pożarnej nie zostali ewakuowani.

RadioZET.pl/Gazeta Wybocza/DG