Mieszkańcy chcą powtórki wyborów na burmistrza. Powodem wypadek

Dominik Gołdyn
23.11.2018 17:18
Mieszkańcy chcą powtórki wyborów na burmistrza. Powodem wypadek
fot. MAREK LASYK/REPORTER

W Bochni w województwie małopolskim zostaną powtórzone wybory na burmistrza? Tego domaga się dwóch mieszkańców osiedla Smyków. Ich zdaniem wypadek na autostradzie, do którego doszło w dniu głosowania, sparaliżował ruch w mieście, co uniemożliwiało dotarcie do lokali wyborczych. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Stefan Kolawiński wygrał w II turze wyborów na burmistrza Bochni z Krzysztofem Kokoszką różnicą zaledwie 135 głosów. Według części mieszkańców, wpływ na taki wynik wyborczy miał wypadek na autostradzie, do którego doszło około godziny 15 w dniu wyborów. 

Jak informuje portal bochniazbliska.pl, mieszkańcy Smykowa, Wygody, ulicy Krzyżanowickiej mieli problem z dotarciem do lokali wyborczych. Autorzy protestu, który wpłynął do Sądu Rejonowego w Bochni mają żal do członków obwodowej komisji wyborczej, że Ci nie przedłużyli wyborów. 

– Podróż samochodem, w ogóle nie wchodziła w grę. Cała Wygoda stała w długim korku samochodów, które zjechały z autostrady – mówi Zenona Banasiak, przewodnicząca osiedla Smyków. 

Zobacz także

Wystąpienie paraliżu komunikacyjnego 4 listopada br. potwierdza asp. sztab. Dominika Półtorak, rzecznik prasowy KPP w Bochni.

– Faktycznie tego dnia popołudniu przejazd przez Bochnie był mocno utrudniony. Wiele ulic ze względu na wypadek było zakorkowane – dodaje. 

RadioZET.pl/bochniazbliska.pl/DG