Dziewięciolatek wypadł z okna na koloniach

Redakcja
07.08.2018 13:16
Policja
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Wypadek na kolonii we wsi Szalowa w powiecie gorlickim. Dziewięciolatek wypadł z okna z wysokości pięciu metrów wprost na kostkę brukową. Chłopiec bawił się w chowanego. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak informuje krakowski oddział „Gazety Wyborczej”, do nieszczęśliwego zdarzenia doszło na obozie sportowym w Szalowej.

Wypadek na koloniach 

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że chłopiec w trakcie zabawy w chowanego chciał ukryć się na parapecie za zasłoną. Dziewięciolatek miał nie zauważyć otwartego okna i spadł z wysokości pięciu metrów na kostkę brukową. 

Zobacz także

Dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem pogotowia do szpitala w Prokocimiu. U chłopca stwierdzono złamanie otwarte nogi oraz wstrząśnienie mózgu. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zarówno kierownik kolonii, jak i opiekuni byli trzeźwi – czytamy w „GW”.

Do podobnego wypadku w połowie lipca doszło w pensjonacie w Murzasichlu. Do szpitala trafił 10-latek, który wypadł z okna. Chłopiec postanowił zajrzeć do pokoju koleżanek z grupy.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/DG