Pijany poszczuł policjantów rottweilerem i groził im strzelbą. W domu miał ogromny arsenał

14.05.2019 14:21
Policja
fot. Shutterstock

Pijany 61-latek z podkrakowskiej gminy Skała poszczuł policjantów rottweilerem bez smyczy i kagańca, mierzył też do nich ze strzelby, grożąc zabiciem. Agresor został aresztowany, grozi mu do 10 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło, kiedy mundurowi przyjechali – w odpowiedzi na zgłoszenie mieszkańców – do miejscowości, po której biegał pies bez smyczy i kagańca. Po przybyciu na miejsce mundurowi zapukali do drzwi właściciela zwierzęcia. „Mężczyzna na widok policjantów zareagował bardzo agresywnie, wyzywał ich wulgarnymi słowami, po czym zawołał psa, wydając mu komendę »bierz ich«” – wyjaśnił we wtorek rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Zobacz także

Rottweiler chciał zaatakować mundurowych, ale ci użyli gazu pieprzowego, co skutecznie zatrzymało psa. Wówczas gospodarz wziął z domu strzelbę i wymierzył ją w stronę policjantów, grożąc im pozbawieniem życia. W tym czasie na miejsce przybyły dodatkowe patrole.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Mundurowym udało się obezwładnić agresora, który, jak się okazało, miał 1,7 promila alkoholu we krwi. W domu 61-latka funkcjonariusze znaleźli 13 pistoletów, strzelb i wiatrówek oraz 11 tys. sztuk pocisków i naboi.

Zobacz także

61-latek usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy, znieważenia ich oraz gróźb. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna miał pozwolenie na dziewięć sztuk broni.

RadioZET.pl/PAP