Pierwsze sześcioraczki w Polsce. Ostatnie z rodzeństwa opuściło już szpital

10.09.2019 14:15
Pierwsze sześcioraczki w Polsce. Ostatnie z rodzeństwa opuściło już szpital
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

We wtorek pierwsze w Polsce sześcioraczki już są razem w domu – we wtorek wypisana została ze szpitala Malwina, ostatnia z rodzeństwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wyjście dziewczynki ze szpitala zapowiadano dzień wcześniej.

– Na 99,9 procent dziewczynka zostanie wypisana we wtorek. Jej stan jest zadowalający, waży około 3,5 kilograma – informował już w poniedziałek profesor Ryszard Lauterbach, kierownik Oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. W poprzednich dniach dziewczynka przechodziła ostatnie badania. Malwina okazała się „niespodzianką” – nieoczekiwanie pojawiła się po piątce noworodków.

Zobacz także

W domu w Tylmanowej (Małopolskie) na Malwinę czekali: Kaja, Nela, Zosia, Filip i Tymon, a także 2,5-letni brat Oliwier.

„Czekamy na naszą ostatnią kruszynkę”

Powrót do domu każdego z naszych dzieciaczków to ogromne szczęście, ale niestety to też strach... Są to wcześniaczki z masą urodzeniowa ok. 1 kg i chociaż rosną w oczach, to obawa o ich zdrowie towarzyszy nam każdego dnia. Jednak mimo to czekamy na naszą ostatnią kruszynkę z utęsknieniem – napisała w niedzielę wieczorem na Instagramie mama sześcioraczków Klaudia Marzec. Na instagramowym koncie maluchów zamieściła też zdjęcia dzieci.

Sześcioraczki przyszły na świat 20 maja w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, ciąża została rozwiązana przez cesarskie cięcie w 29. tygodniu. Noworodki ważyły od 890 g do około 1300 g. Do domu wypisywane były stopniowo, między innymi po to, jak wyjaśniali lekarze, aby przyzwyczajać rodziców do nowej sytuacji.

Zobacz także

Według statystyk sześcioraczki rodzą się bardzo rzadko – raz na 4,7 miliarda ciąż na świecie. Taką ciążę trudno też doprowadzić do szczęśliwego finału.

Zobacz także

RadioZET.pl/Onet/PAP