Zamknij

Akcja policji w całym kraju. Mandat za brak maseczki i utrata prawa jazdy

11.09.2020 12:56
Policja
fot. PAWEL SKRABA/REPORTER

Mandat za brak maseczki i utrata prawa jazdy? 11 września rozpoczęła się ogólnopolska akcja ''Prędkość'' na polskich drogach. Policjanci kontrolują kierowców pod kątem przekraczania dopuszczalnej prędkości oraz przestrzegania ograniczeń w związku z koronawirusem.  

Akcja ''Prędkość'' rozpoczęła się w piątek 11 września i potrwa do końca weekendu. Policja ostrzega, że jej główne działania są wymierzone w kierowców, którzy przekraczają prędkość. – Ta statystyka w stosunku do zeszłorocznych danych bowiem jest znacznie wyższa niż w roku ubiegłym – powiedział w rozmowie z dziennik.pl komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Na polskie drogi wyjadą nieoznakowane BMW w wideo rejestratorami i najnowsze oznakowane Skody Superb wyposażone w kamery nagrywające kierowców jadących przed i za radiowozem. Według aktualnych przepisów, kiedy kierowca przekroczy prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h, policjant zatrzyma mu prawo jazdy na trzy miesiące. 

Mandat za brak maseczki. Wielka akcja policji w całej Polsce

Robert Opas z KGP przypomina, że na terenie całego kraju wciąż obowiązują ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa. Osoba przemieszczająca się samochodem musi pamiętać, że tankownie i płacenia za paliwo na stacji wymaga założenia maseczki. Również w trakcie kontroli drogowej policjant może żądać odkrycia ust i nosa. 

Zobacz także

– Kiedy już dojdzie do kontroli, policjant może przeprowadzić badanie trzeźwości, stanu technicznego pojazdu oraz zweryfikować respektowanie zasad związanych z przemieszczaniem się w okresie pandemii, w tym używania maseczek – zapowiedział Opas.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/dziennik.pl