Zamknij

Tysiące mandatów za brak maseczki. "Nikt nie wycofał stanu epidemii"

30.10.2021 09:26

Ponad 2100 mandatów karnych za nieprzestrzeganie obowiązku zasłaniania ust i nosa nałożyli ostatniej doby policjanci - dowiedziała się w sobotę rano PAP w Komendzie Głównej Policji. Od początku sierpnia mandatami ukarano już prawie 64,2 tys. osób.

mandaty za brak maseczki
fot. Karol Makurat /REPORTER

Adam Niedzielski zapowiadał kilka dni temu, że policja będzie bardziej rygorystycznie podchodzić do osób, które nie przestrzegają zaleceń epidemicznych, np. w sklepach czy galeriach handlowych.

Jak przekazał PAP podkom. Mariusz Kurczyk z zespołu prasowego KGP, ostatniej doby za brak maseczki w tych miejscach, gdzie jest to obowiązkowe, policjanci pouczyli 4750 osób, nałożyli ponad 2100 mandatów i skierowali do sądu 130 wniosków o ukaranie.

Lawina mandatów za brak maseczek

Kurczyk poinformował też, że od 1 sierpnia pouczono już w tej sprawie prawie 203,5 tys. osób, wystawiono 64,2 mandatów karnych i ponad 4,5 tys. wniosków o ukaranie.

Jak mówił z kolei w czwartek w rozmowie z PAP rzecznik KGP inspektor Mariusz Ciarka, policjanci wspierają Państwową Inspekcję Sanitarną w egzekwowaniu przepisów związanych ze stanem epidemii.

- Chcemy przypomnieć, że w Polsce nikt nie wycofał stanu epidemii. Stan epidemii cały czas obowiązuje, a związane jest to z transmisją wirusa - podkreślił inspektor Mariusz Ciarka.

- Dlatego policjanci zwracają uwagę m.in na obowiązek zakrywania ust i nosa, czy to w pojazdach komunikacji zbiorowej czy też w pomieszczeniach zamkniętych, gdzie taki przepis obowiązuje bez względu na to, czy ktoś jest zaszczepiony czy nie. Bardzo często osoby zaszczepione tak tłumaczą się policjantom, że myślały, że nie muszą zasłaniać ust i nosa w pomieszczeniach użyteczności publicznej - powiedział rzecznik KGP.

loader

RadioZET.pl/ Mateusz Mikowski (PAP)