Zamknij

Marek Falenta skazany na 2,5 roku więzienia. Sąd Najwyższy oddalił kasację

26.11.2019 12:48
Marek Falenta
fot. TOMASZ RADZIK/East News

Sąd Najwyższy oddalił we wtorek jako „oczywiście bezzasadną” kasację obrony ws. Marka Falenty, co oznacza, że kara 2,5 roku więzienia wymierzona biznesmenowi prawomocnie przez sąd II instancji stała się ostateczna.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Marek Falenta miał się stawić w zakładzie karnym 1 lutego br., ale się ukrywał. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. 5 kwietnia został zatrzymany w Hiszpanii, po czym przewieziono go do kraju, gdzie trafił do więzienia.

SN oddalił kasację obrony ws. Marka Falenty

W ustnych motywach wyroku sędzia Zbigniew Puszkarski podkreślił, że Sąd Najwyższy nie podzielił argumentów obrony, zgodnie z którymi sąd II instancji w sposób rażący naruszył przepisy postępowania.

Tzw. afera podsłuchowa była jedną z głośniejszych spraw w ostatnich latach. Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. Sprawa dotyczyła nagrywania w dwóch restauracjach w latach 2013-2014 r. osób z kręgów polityki i biznesu, a prawomocną karę bezwzględnego pozbawienia wolności usłyszał Falenta.

Przed tygodniem SN na rozprawie rozpoznał kasację obrony, w której podniesiono m.in. zarzuty „rażącego naruszenia przepisów postępowania” przez sąd drugiej instancji. Obrona wnosiła o uniewinnienie oskarżonego z uwagi na „oczywistą niesłuszność skazania”, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie w grudniu 2017 r. SA utrzymał wyrok wymierzony biznesmenowi w 2016 r. przez warszawski sąd okręgowy i uznał ustalenia sądu I instancji uznał za prawidłowe. Później SA oddalił zażalenia obrońców Falenty, którzy ubiegali się o odroczenie wykonania kary m.in. ze względu na stan zdrowia skazanego.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP