Marek Falenta wydany Polsce. Skazany biznesmen jeszcze w piątek wyląduje w kraju

07.06.2019 13:20
Marek Falenta wydany Polsce. Skazany biznesmen jeszcze dziś wyląduje w kraju
fot. TOMASZ RADZIK/East News

Marek Falenta, biznesmen skazany w aferze podsłuchowej, jest już w drodze do Polski – potwierdza Radiu ZET rzecznik Komendy Głównej Policji, Mariusz Ciarka. Wcześniej wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania, a w kwietniu Falenta został zatrzymany w Hiszpanii, gdzie trafił do aresztu.

Marek Falenta jest teraz sprowadzamy do kraju, gdzie – jak mówi Ciarka – zostanie dostarczony do zakładu karnego. Biznesmen prawdopodobnie wyląduje dziś w Warszawie. Jest eskortowany przez polskich policjantów, którzy w kwietniu zatrzymali go we współpracy z hiszpańskimi służbami. 

Zobacz także

Kim jest Marek Falenta?

Falenta to biznesmen, który miał zlecić nagrania rozmów polityków w warszawskiej restauracji Sowa i Przyjaciele. Oprócz niego w tzw. aferze podsłuchowej (zwanej też aferą taśmową) wyroki usłyszeli dwaj kelnerzy i współpracownik Falenty. Spotkania polityków, funkcjonariuszy publicznych i biznesmenów były nagrywane od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. Taśmy ujawnił tygodnik „Wprost”.

O tym, że Falenta ma odbyć karę 2,5 roku więzienia, zdecydował jeszcze 31 stycznia Sąd Apelacyjny w Warszawie. Odrzucił tym samym zażalenia obrońców, którzy ubiegali się o odroczenie wykonania kary m.in. ze względu na stan zdrowia skazanego. W marcu Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie o wydaniu za biznesmenem listu gończego.

Teraz Falenta trafi do więzienia, chyba że ułaskawi go prezydent Andrzej Duda, bo obrońcy biznesmena złożyli taki wniosek ponad rok temu.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP