Wiemy, o co chodzi z lotniskiem w Radomiu. Wytłumaczył to Marek Suski

Redakcja
15.10.2018 10:17
Wiemy, o co chodzi z lotniskiem w Radomiu. Wytłumaczył to Marek Suski
fot. P. KAMIONKA/REPORTER/East News

W miniony weekend radomskie lotnisko przeszło w ręce Skarbu Państwa. Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze” kupiło je za 12,7 mln złotych. – To bardzo ważna inwestycja – mówił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Dlaczego? Wytłumaczył już Marek Suski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Premier Morawiecki opowiadał o zaletach inwestycji dla regionu.

– To jest wielka przyszłość dla Radomia. Zwiększenie przepustowości portu czy zbudowanie tego portu do wielkości zdolnej do przyjęcia 10 mln pasażerów […]  jest dla Radomia wielką sprawą – mówił premier. Jak dodał, to bardzo ważna inwestycja pod względem tworzenia realnych miejsc pracy.

O zaletach dla pasażerów i linii lotniczych powiedział dziennikarzom już Marek Suski.

– Z tych analiz, które były robione, wynika, że większość Polaków lata na południe Europy czy też do krajów afrykańskich. Czyli lotnisko położone na południe od Warszawy jest bardzo dogodne dla przewoźników i dla pasażerów – wyjaśnił szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów i wywołał falę komentarzy.

Zobacz także

Jego słowa skomentowali na Twitterze m.in. Borys Budka z PO czy dziennikarz Tomasz Lis.

Port w Radomiu ma być przystosowany przede wszystkim do ruchu czarterowego i niskokosztowego. W pierwszej fazie na radomskim lotnisku powstanie terminal o powierzchni ok. 30 tys. m. kw., 11 stanowisk postojowych, 9 bramek i miejsc parkingowych na ok. 3,5 tys. pasażerów. Ma to kosztować ok. 425 mln złotych. Łącznie inwestycja ma pochłonąć ponad miliard złotych.

RadioZET.pl/PAP/JŚ