Maria Janion zmarła w niedzielę w Warszawie. Informację o śmierci wybitnej polskiej humanistki potwierdziła w rozmowie z OKO.press przyjaciółka i uczennica Marii Janion, Kazimiera Szczuka. „Odeszła tak, jak chciała – w swoim domu, wśród książek. Zasnęła podczas lektury. Była niesamowitą osobą, w pełnym tego słowa znaczeniu. Szlachetną i etyczną. Do ostatniej chwili była świadoma, do ostatniej chwili dodawała nam otuchy” - powiedziała portalowi Szczuka.
"Postać absolutnie wybitna. RIP" - napisał na Twitterze dziennikarz Tomasz Lis.
"Największa z Polek współczesności. Jak gęś kapitolińska ostrzegała, czym grozi nienawiść, autorytaryzm. Pogromczyni narodowych mitów i małości naszych mani wielkości i mesjanizmu" - skomentował poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek.
Maria Janion nie żyje - kim była?
Maria Janion zawodowo była związana m.in. z Instytutem Badań Literackich PAN, Uniwersytetem Gdańskim i Uniwersytetem Warszawskim. Była wybitną badaczką polskiej kultury XIX i XX wieku i znawczynią polskiego i europejskiego romantyzmu. Napisała ponad 20 cenionych książek, m.in. „Gorączkę romantyczną” i „Niesamowitą Słowiańszczyznę”.
Zmarła w niedzielę prof. Janion nie szczędziła słów krytyki wobec partii rządzącej, a wręcz otwarcie krytykowała rządy PiS. "Dziś obserwujemy oczywisty, centralnie planowany zwrot ku kulturze upadłego, epigońskiego romantyzmu – kanon stereotypów bogoojczyźnianych i Smoleńsk jako nowy mesjanistyczny mit mają scalać i koić skrzywdzonych i poniżonych przez poprzednią władzę. Jakże niewydolny i szkodliwy jest dominujący w Polsce wzorzec martyrologiczny! Powiem wprost – mesjanizm, a już zwłaszcza państwowo-klerykalna jego wersja, jest przekleństwem, zgubą dla Polski. Szczerze nienawidzę naszego mesjanizmu" - napisała w liście do uczestników Kongresu Kultury 2016.
RadioZET.pl/OKO.press
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET