Zamknij

21-latek wszedł do Warty i nie wypłynął. W akcji nurkowie i łódź z sonarem

Aleksander Klekocki
21.07.2021 08:47
Straż Pożarna w trakcie poszukiwań - zdjęcie ilustracyjne
fot. ANDRZEJ LANGE/East News

21-letni mężczyzna wszedł do Warty i nie wypłynął. Poszukiwania rozpoczęły się we wtorek po południu i zostały zakończone po zmierzchu. W akcję zaangażowano nurków i łódź z sonarem. - Dziś działania mają być wznowione. Czekamy na sygnał od policji – powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl rzecznik PSP w Kole kpt. Jakub Lipiński.

Trzech mężczyzn weszło do Warty na wysokości miejscowości Mariampol we wtorek po południu. Jeden z nich, 21-letni mieszkaniec Gozdowa, nie wrócił na brzeg. Zaalarmowano służby, które rozpoczęły akcję poszukiwawczą.

Mariampol. 21-latek wszedł do Warty i nie wypłynął. W akcji nurkowie i łódź z sonarem

- Około godziny 17:50 wpłynęło zgłoszenie, że mężczyzna wszedł do wody i nie wrócił. Rozpoczęliśmy akcję poszukiwawczą, która trwała do zmierzchu. Od wczoraj nic się nie zmieniło i dziś działania mają być wznowione. Czekamy na sygnał od policji – powiedział w rozmowie z portalem RadioZET.pl rzecznik PSP w Kole kpt. Jakub Lipiński.

Rzecznik dodał, że zaginionego 21-latka poszukuje m.in. Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP z Konina oraz specjalistyczna jednostka z Poznania wyposażona w łódź z sonarem.

RadioZET.pl/lm.pl

C