Banaś wyprowadza się z mieszkania skarbówki, które zajmował po odejściu do NIK

31.10.2019 14:24
Marian Banaś
fot. Marian Banaś/Wikimedia.Commons

Marian Banaś w czwartek wyprowadzi się z mieszkania służbowego skarbówki, które zajmował od 2015 roku. Izba Administracji Skarbowej zapewnia, że wszystko zgodnie z przepisami. Przypomnijmy, że tego samego w Ministerstwie Finansów odwołani zostali dwaj dyrektorzy kojarzeni z Banasiem. 

Marian Banaś został prezesem Najwyższej Izby Kontroli pod koniec sierpnia. Dlaczego więc aż do czwartku zajmował mieszkanie służbowe jednej z instytucji, w których uprzednio był zatrudniony?

Według odpowiedzi z warszawskiej skarbówki umowę najmu rozwiązano z Banasiem 30 sierpnia, czyli w dniu, kiedy senatorowie zatwierdzili jego powołanie na prezesa NIK. 31 października kończy się okres wypowiedzenia i Banaś wyprowadza się z mieszkania przy ulicy Lindleya w Warszawie.

Zobacz także

Co ciekawe jednak, Ministerstwo Finansów od kilku dni nie chciało odpowiedzieć na pytania dotyczące tego mieszkania i odsyłało do warszawskiej skarbówki. Wygląda to tak, jak jakby czekano na ostatni dzień miesiąca, żeby móc oficjalnie zapewnić, że Banaś już nie zajmuje lokalu.

Afery związane z Marianem Banasiem

Były szef resortu finansów Marian Banaś ma kłopoty po tym, jak media ujawniły niejasności wokół jego oświadczeń majątkowych. Zastrzeżenia ma nawet Centralne Biuro Antykorupcyjne. Z kolei w czwartek w południe wypłynęła informacja o odwołaniu dwóch byłych współpracowników Banasia z Ministerstwa Finansów. Chodzi o szefa Krajowej Szkoły Skarbowości Pawła Cybulskiego oraz Marcina Kopczyka, który kierował Departamentem Nadzoru nad Kontrolami.

Zobacz także

Ale pierwsza afera z Banasiem w roli głównej wybuchła we wrześniu po reportażu „Superwizjera” TVN. Według jego autorów w kamienicy należącej do szefa NIK funkcjonował „dom schadzek” z wynajmem pokoi na godzinę, a prowadziły go – według dziennikarzy – osoby z krakowskiego półświatka. „Rzeczpospolita” ujawniła z kolei, że byli współpracownicy Banasia z resortu finansów podejrzani są o udział w mafii wyłudzającej podatek VAT.  

RadioZET.pl/MaG