Zamknij

Nie żyje kardynał Marian Jaworski. Arcybiskup senior zmarł mając 94 lata

06.09.2020 08:59
Marian Jaworski nie żyje
fot. MAREK LASYK/REPORTER

W nocy zmarł arcybiskup senior archidiecezji lwowskiej, kardynał Marian Jaworski. Informację potwierdziło biuro prasowe Archidiecezji Krakowskiej. Emerytowany hierarcha miał 94 lata.

Kardynał Marian Jaworski nie żyje. Jak podaje PAP, jego stan w ostatnim czasie uległ pogorszeniu, ostatnie dni spędził w szpitalu.

Duchowny był pierwszym rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Od stycznia 1991 roku do października 2008 r. pełnił posługę jako pierwszy po II wojnie światowej arcybiskup metropolita lwowski obrządku łacińskiego.

Marian Jaworski nie żyje. Bliski Karola Wojtyły miał 94 lata

Wspominany dziś kard. Jaworski przyjaźnił się z kard. Karolem Wojtyłą. Późniejszy papież mianował go w 1998 roku kardynałem „w sercu”. Jaworski był przy łożu umierającego papieża Polaka, któremu udzielił sakramentu namaszczenia chorych.

Zobacz także

W marcu 2017 r. został uhonorowany przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego, m. in. w uznaniu za zasługi dotyczące odbudowy życia religijnego na Kresach Wschodnich. Po zmianie granic w 1945 r. został zmuszony do opuszczenia ukochanego Lwowa, w którym się urodził.

Urodził się 21 sierpnia 1926 r. we Lwowie. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1950 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej. Studiował na Wydziale Teologicznym UJ i na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej KUL. Wykładał na KUL, Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie i Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie. W 1967 r. ucierpiał w wypadku kolejowym pod Działdowem, wskutek czego amputowano mu część lewej ręki.

Duchownego wspomina w specjalnym oświadczeniu b. metropolita krakowski, Stanisław Dziwisz:

Kard. Jaworski był świadkiem trudnej historii. Z ks. Karolem Wojtyłą połączyła go głęboka wiara i miłość Kościoła. Połączyło ich zamiłowanie do nauki, duszpasterstwo wśród młodzieży, a także wspólne mieszkanie w podwawelskim grodzie przy ul. Kanoniczej. Ale przede wszystkim tych dwóch wielkich ludzi Kościoła połączyła aż do śmierci głęboka wiara i miłość Kościoła – odwaga i gotowość służenia Kościołowi w trudnych czasach

- napisał we wspomnieniu były metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

Razem z grupą kleryków wyższego seminarium duchownego podzielił los wygnańca – arcybiskupa metropolity lwowskiego obrządku łacińskiego Eugeniusza Baziaka. Seminarium znalazło gościnę w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie lwowscy klerycy mogli odbyć studia filozoficzno-teologiczne i przygotować się do kapłaństwa. Kalwaria Zebrzydowska stała się dla kard. Jaworskiego drugą ojczyzną

– napisał były metropolita krakowski.

RadioZET.pl/PAP