''Siadaj ku**o''. Policja usłyszała co innego. Jest oficjalne stanowisko!

Redakcja
12.11.2017 15:52
''Siadaj ku**o''. Policja usłyszała co innego. Jest oficjalne stanowisko!
fot. screen/Twitter

- Żaden z policjantów nie odzywał się wulgarnie do manifestantów - mówi Radiu ZET rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka. Wczoraj w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, gdzie podczas ładowania do radiowozów zatrzymanych działaczy ruchu Obywatele RP, policjant użył wulgarnego określenia wobec jednej z zatrzymanych.

''Wstępne czynności kontrolne nie wykazały nieprawidłowości w działaniach policjantów usuwających nielegalne zgromadzenie. Słowa jakie padły, kierowane były nie do kobiety, a do mł. asp. Mateusza „siadaj Kulson”, co potwierdzili obecni na miejscu działań'' - tak brzmi komunikat z twitterowego profilu Polskiej Policji.

Zagłosuj

Czy wierzysz w tłumaczenie policji?

Liczba głosów:

W sobotę ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska narodowe. Wcześniej Policja zatrzymała grupę Obywateli RP kontrmanifestujących przy trasie Marszu Niepodległości, zostali oni przewiezieni na komendę.

Na Twitterze pojawiło się nagranie, na którym widać, jak policjanci zaciągają do radiowozu kobietę - najprawdopodobniej jedną z kontrmanifestantek. Pod koniec nagrania słychać, jak ktoś krzyczy "siadaj, ku**o". Zdaniem wielu osób, w tym m.in. Zbigniewa Hołdysa, krzyczał to jeden z policjantów.

- Poleciłem funkcjonariuszom Biura Kontroli KGP zbadanie tej sprawy. Jeśli ta sytuacja się potwierdzi, to wobec funkcjonariusza zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje służbowe. Takich zachowań nie akceptujemy - mówił w sobotę szef policji. 

RadioZET.pl/PAP/Twitter/jc, DG