Radio Maryja dziękuje narodowcom za "skuteczną obronę" Jasnej Góry przed… LGBT

16.06.2019 22:39
Marsz Równości i kontrmanifestanci w Częstochowie. Radio Maryja komentuje
fot. Tomasz Kudala/REPORTER

Po jednej stronie dziesiątki policjantów, narodowcy i stojący na straży Jasnej Góry, po drugiej – uczestnicy tęczowego Marszu Równości. Tak w niedzielę wyglądało – okiem Radia Maryja - popołudnie w Częstochowie.

W Częstochowie pod hasłem "Częstochowa tęczy nie chowa" przeszedł II Marsz Równości. Zgromadzenie na całej trasie zakłócane było przez kontrmanifestantów, którzy – nie mając zezwolenia na manifestację – „zmusili” policję do użycia gazu pieprzowego.

Wcześniej w mediach społecznościowych zawiązali inicjatywę o wdzięcznej nazwie "Męska obrona Jasnej Góry przeciw paradzie LGBT" i zaprosili „wszystkich gorliwych i odważnych mężczyzn, by stanęli razem ramię w ramię, u stóp swojej Królowej i modlili się o łaskę nawrócenia dla organizatorów marszu, jak również jego uczestników”. Jak dodali, „pragną wynagradzać Bogu za grzechy sodomii, które wołają do Niego o pomstę oraz za zgorszenie i deprawację najmłodszych".

A żeby tego było mało, jednocześnie na błoniach Jasnej Góry odbywała się msza święta w związku z Pielgrzymką Podwórkowych Kółek Różańcowych Radia Maryja.

Zobacz także

Nic więc dziwnego, że do zabezpieczenia imprez wykorzystano dziesiątki policjantów – choć zdaniem rozgłośni o. Tadeusza Rydzyka funkcjonariusze nie tylko pilnowali porządku, ale też dzielnie bronili Jasnej Góry. Można by zapytać: ale przed kim? Przed „prowokacją środowisk LGBT” oczywiście. W końcu sam metropolita częstochowski, abp Wacław Depo, uznał, że „Marsz Równości w tym samym dniu, kiedy zaplanowana jest przybywająca od lat tradycyjna pielgrzymka dzieci na Jasną Górę, nie jest przypadkiem. To celowa prowokacja wymierzona w dzieci, w całą katolicką Polskę”.

Dziękujemy wszystkim ruchom narodowym, patriotycznym i religijnym za skuteczną obronę Jasnej Góry

Pisali na Twitterze przedstawiciele Radia Maryja

Obrona faktycznie była twarda, a emocje sięgały zenitu. "Zakaz pedałowania", "Wypierd*lać z Jasnej Góry", "Pedały, won!" czy "Pedofile, lesby, geje, cała Polska się z was śmieje" – to tylko niektóre z haseł „Męskiej obrony Jasnej Góry”.

RadioZET.pl