Marsz Równości w Lublinie. Policja użyła miotaczy gazu. Kontrmanifestanci zatrzymani
  • mid-19928174
  • mid-19928173
  • mid-19928213
  • 6 Zobacz
fot. PAP/Wojtek Jargiło

Miotacze gazu na Marszu Równości w Lublinie. Kontrmanifestanci zatrzymani

28.09.2019 16:27
Marsz Równości w Lublinie. Policja użyła miotaczy gazu. Kontrmanifestanci zatrzymani
  • mid-19928174
  • mid-19928173
  • mid-19928213
  • 6 Zobacz
fot. PAP/Wojtek Jargiło

Marsz Równości w Lublinie rozpoczął się z opóźnieniem, bo grupa kontrmanifestantów próbowała zablokować trasę przemarszu. Na miejscu musiała interweniować policja. Użyto miotaczy gazu i armatki wodnej. Zatrzymano kilkanaście osób.

Drugi Marsz Równości w Lublinie, mimo prób blokowania, dotarł w okolice placu Teatralnego, gdzie oficjalnie dobiegł końca. Uczestnicy wydarzenia przeszli ulicami miasta otoczeni kordonem policji.

Na czele Marszu Równości uczestnicy nieśli transparent „Wielka promocja homoseksualizmu”. Manifestanci, oprócz tęczowych flag, mieli też przy sobie takie hasła jak: „Najlepiej wiem, kim jestem”, „Miłość to miłość”, „Homofobia zagraża polskiej rodzinie” czy „Jezus kazał kochać”. Krzyczeli: „Lublin miastem akceptacji!”, „Też was kochamy!”, „Chodźcie z nami!”, „Miłość, równość, akceptacja!”.

Chcieli zablokować Marsz Równości w Lublinie

Pochód po raz kolejny usiłowali natomiast zablokować kontrmanifestanci, ustawiając się na drodze i rozkładając baner z napisem: „Naród, który się oburza, ma prawo do nadziei, ale biada temu, który gnije w milczeniu ”. Mieli też wielkie zdjęcie z dwoma nagimi mężczyznami z napisem „Tacy chcą edukować twoje dzieci”.

Policja, po nieskutecznych wezwaniach do rozejścia się, użyła gazu łzawiącego i armatki wodnej. Dopiero wtedy blokujący się rozbiegli.

W stronę marszu z okien jednego z domów poleciały też jajka. Inni, ubrani w białe kombinezony, ze szczotkami, przypominający ekipę odkażającą, trzymali transparent z napisem „Radioaktywna chmara”. Niektórzy wykrzykiwali w stronę uczestników marszu - „Zakaz pedałowania”.

Łącznie policja zatrzymała kilkanaście osób. Zostały przewiezione na komendę. Tam są legitymowane i przesłuchiwane. Są podejrzane o udział w nielegalnym zbiegowisku.

Przypomnijmy, że prezydent Lublina Krzysztof Żuk „ze względów bezpieczeństwa” wydał we wtorek zakaz organizacji Marszu Równości. Sądy okręgowy i apelacyjny uchyliły ten zakaz.