Martwy żubr znaleziony w Białowieży. Zwierzę konało w męczarniach

23.01.2020 17:38
Żubr
fot. Shutterstock

Koszmarne odkrycie leśniczych w Puszczy Białowieskiej. W pobliżu wsi Babia Góra odnaleźli martwego żubra. Zwierzę wpadło w pułapkę zastawioną przez kłusowników, zaplątało się w stalową linkę przywiązaną do drzewa. Sprawą zajmuje się policja.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Martwy żubr został znaleziony 21 stycznia, na terenie nadleśnictwa Browsk w Puszczy Białowieskiej – przekazała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Sprawa trafiła też na policję w Hajnówce.

Zobacz także

Rzecznik RDLP w Białymstoku Jarosław Krawczyk wyjaśnił, że zwierzę wpadło we wnyki w pobliżu wsi Babia Góra. Martwe zwierzę odnalazł leśniczy z leśnictwa Pasieka, w lesie prywatnym.

Zwierzę było zaplątane w stalową linkę przywiązaną do drzewa. Nadleśnictwo niezwłocznie powiadomiło policję, Białowieski Park Narodowy, Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz lekarza weterynarii

– powiedział Krawczyk.

Zobacz także

Dowody w sprawie zabezpieczyła policja, a próbki do badań pobrali również pracownicy Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. Sekcja zwłok zwierzęcia wykazała, że żubr zmarł wskutek pęknięcia serca. Zwierzę konało w męczarniach.

Wstępnie stwierdzono, iż przyczyną śmierci było pęknięcie serca na skutek duszenia się zwierzęcia

- dodał Jarosław Krawczyk.

Żubry są w Polsce pod ścisłą ochroną. W polskiej części Białowieży żyje na wolności około 650 żubrów.

Żubr
fot. Nadleśnictwo Browsk

RadioZET.pl/PAP/Lasy Państwowe