Prokuratura bada sprawę alimentów Mateusza Kijowskiego. Chodzi o 230 tys. złotych

Katarzyna Mierzejewska
13.04.2017 14:23
Prokuratura bada sprawę alimentów Mateusza Kijowskiego. Chodzi o 230 tys. złotych
fot. Grzegorz Bukała/Agencja Gazeta

Mateusz Kijowski na celowniku prokuratury. Wymiar sprawiedliwości weźmie pod lupę kwestię zaległości w płaceniu alimentów przez lidera KOD. Według wyliczeń chodzi aż o 230 tysięcy złotych.

Śledczy mają zbadać, czy rzeczywiście Mateusz Kijowski uporczywie unika płacenia alimentów na swoje dzieci. Zechcą też ustalić, jakie są dokładne okoliczności tej sytuacji.

Obecnie postępowanie prowadzone jest w sprawie Mateusza Kijowskiego, a nie przeciwko liderowi KOD. Ewentualna zmiana kwalifikacji zostanie dokonana, gdy śledczy ustalą, czy dłużnik nie płaci alimentów w sposób zawiniony, czy nie.

Jeżeli prokuratura postawi zarzuty Kijowskiemu, będzie mu groziła kara 2 lat więzienia.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Liderowi KOD zasądzono alimenty w wysokości 2,1 tys. złotych miesięcznie, czyli 700 zł na każde z trójki dzieci z poprzedniego związku. 

RadioZET.pl/KM