Martwy noworodek znaleziony w kontenerze. Są zarzuty dla matki [NOWE FAKTY]

Redakcja
23.01.2018 17:36
Noworodek
fot. Pixabay

Zarzut zabójstwa usłyszała matka noworodka porzuconego w podwarszawskim Brwinowie. Z sekcji zwłok wstępnie wynika, że dziewczynka została uduszona. Kobieta nie przyznaje się do winy, prokuratura wnioskuje o areszt dla niej.

Ciało noworodka znaleziono w minioną niedzielę przy jednej z ulic w Brwinowie. Wcześniej do policjantów zgłosiła się kobieta. Poinformowała ich, że siostra mogła poronić i potrzebuje pomocy.

We wskazanym mieszkaniu policjanci zabezpieczyli ślady wskazujące na to, że mogło dojść do porodu. Jak poinformował rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński, 28-letnia Izabela J. podawała kilka wersji zdarzeń. Na podstawie jednej z nich policjanci odnaleźli dziecko. Dziewczynka była zawinięta w żółty worek i porzucona przy kontenerze z używaną odzieżą. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano matkę dziecka i ojca - 35-letniego Zdzisława J. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Kobieta była trzeźwa.

Zobacz także

- Dzisiaj odbyła się sekcja zwłok noworodka. Ze wstępnej opinii biegłych wynika, że ciąża była donoszona, dziecko urodziło się żywe i było zdolne do przeżycia poza organizmem matki - powiedział prokurator. Z ustaleń śledztwa wynika, że do porodu doszło w piątek w mieszkaniu, bez udziału ani obecności innych osób.

- Matka - po uzyskaniu wyników sekcji zwłok i skonfrontowaniu ich z pozostałym zebranym materiałem dowodowym - usłyszała zarzut zabójstwa dziecka, poprzez zamknięcie dróg oddechowych, co spowodowało uduszenie, a także zarzut znieważenia zwłok - dodał Łapczyński.

Zobacz także

Kobieta nie przyznała się do winy. Z jej relacji wynika, że dziewczynka urodziła się żywa, jednak po chwili jej ruchy ustały. Według śledczych, zebrany dotychczas materiał dowodowy nie wskazuje, by w zabójstwie brał udział ojciec noworodka. Nieoficjalnie śledczy przyznają, że rodzina zmagała się z problemem alkoholowym. Para ma już troje dzieci, przebywają one obecnie w placówkach opiekuńczych.

RadioZET.pl/PAP/MP