Były doradca Leppera oskarżony od pedofilię. Nie ma życia w więzieniu

Michał Strzałkowski
16.03.2018 13:25
Były doradca Leppera oskarżony od pedofilię. Nie ma życia w więzieniu
fot. East News

Były doradca Andrzeja Leppera w poważnych tarapatach. W październiku został aresztowany w związku z dziecięcą pornografią. Dziś pojawiła się informacja o tym, że 54-latek za kratami nie ma życia. Jest nieustannie atakowany przez agresywnych więźniów.

Zagłosuj

Wierzysz, że Piotr T. jest winny?

Liczba głosów:

Matka oskarżonego specjalisty ds. wizerunku poinformowała media o niepokojących zjawiskach. – Wracał ze spacerniaka. Pod celą ktoś na niego czekał. Zaczął go dusić, sięgnął do kieszeni prawdopodobnie po nóż. Syna uratował współwięzień. Strażnik, który stał w pobliżu, odwrócił się i nie reagował, gdy Piotr wzywał pomocy. Wszystko jest na monitoringu – relacjonuje kobieta w rozmowie z „Faktem”.

Grozi mu niebezpieczeństwo

Piotr T., jak twierdzi jego matka, był w celi duszony przez jednego z więźniów. Za murami zakładu karnego zarzuty i oskarżenia związane z szeroko rozumianą pedofilią traktowane są z najwyższą pogardą. Oskarżeni nie mogą liczyć na takie samo traktowanie, jak współwięźniowie, którym zarzucane jest inne przestępstwo.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Agresywni więźniowie

Na korzyść T. nie działa też małżeństwo z 22-letnią Kambodżanką. – Teraz to jest wyciągane przeciwko niemu, a ona ma 22 lata. Kilka razy podsyłałam śledczym ksero jej paszportu. Mają tylko ślub buddyjski. Po zamachu na Piotra jego żona próbowała popełnić samobójstwo. Przebywa w Kambodży, ale cały czas o niego dopytuje – relacjonuje matka oskarżonego, prosząc służby o dodatkową ochronę dla swojego syna.

Poważne zarzuty

Piotra T. zatrzymano 21 października ub. roku. Obecnie dowodem w sprawie przeciwko 54-latkowi jest 2,5 tys. zdjęć zawierających sceny erotyczne z udziałem nieletnich.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/strz