Zamknij

Matylda Damięcka o propozycji szczepienia poza kolejnością: grzecznie odmówiłam

03.01.2021 15:01
Matylda Damięcka
fot. Maciej Łuczniewski/REPORTER

Matylda Damięcka to kolejna ze znanych osób, która otrzymała propozycję "szybszego" zaszczepienia się przeciw Covid-19. Aktorka i graficzka odmówiła jednak, a w mediach społecznościowych wyjaśniła powody takiej decyzji. 

Matylda Damięcka, znana aktorka oraz ilustratorka i graficzka, opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformowała, że otrzymała niedawno propozycję zaszczepienia się przeciw  Covid-19. 

"Sama dostałam propozycję zaszczepienia się na zasadzie w stylu: my Cię zaszczepimy a Ty w zamian wspomnisz o tym fakcie na ig [Instagram - przyp.red.], potencjalnie przyczyniając się tym do zwiększenia zastępów chętnych do tegoż procederu" - napisał. Damięcka dodał, że nie odmówiła, a niżej wytłumaczyła powody swojej decyzji.

Damięcka przyznała, że nie czuje się "autorytetem w tej dziedzinie", a innych do zaszczepienia się planuje namawiać "w mniej dosłowny, kategoryczny sposób". Przypomniała też, że sama chorowała na Covid-19, co sprawia, że jest mniej narażona na powtórne zakażenie niż osoby, które jeszcze nie chorowały. "Mam jeszcze chwilę spokoju, jestem młoda, cierpliwie poczekam na swoją kolej" - dodała. 

Zobacz także

"Znając naturę ludzką, przewidziałam, co teraz ma miejsce, więc mam nadzieję Wy, wszyscy święci, dzięki tej aferce, teraz nie będziecie już mieli wyboru i z modlitwą Polaka na ustach, z Dnia Świra staniecie „uczciwie” w kolejce i się zaszczepicie. Amen" - zakończyła swój wpis, do którego dołączyła kilka grafik swojego autorstwa.

Jedna z nich przedstawia dwie postacie i podpis "Równi równiejsi", inna zaś dialog dwóch postaci. Jedna pyta drugą: "Szczepisz się?" na co druga odpowiada: "Ja? W życiu. Ale ta Janda to *****". 

Szczepienia dla celebrytów? WUM się tłumaczy i powołuje komisję

Warszawski Uniwersytet Medyczny informował w tym tygodniu, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek na koronawirusa, które niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki.

Zobacz także

Komentarze na temat szczepień osób, które nie są pracownikami ochrony zdrowia, wywołała m.in. informacja o zaszczepieniu się byłego premiera, europosła SLD Leszka Millera.  O zaszczepieniu przeciw Covid-19 poinformowała też aktorka Krystyna Janda, a wśród innych znanych zaszczepionych znaleźli się także m.in: aktor Wiktor Zborowski, satyryk i reżyser Krzysztof Materna, aktorka Maria Seweryn, piosenkarka Magda Umer oraz dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.

Rektor WUM prof. Zbigniew Gaciong poinformował w sobotę, że powołał wewnętrzną komisję, która z ramienia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ma wyjaśnić sprawę szczepienia przeciw koronawirusowi osób poza kolejnością, m.in. aktorów i celebrytów. Dodał też, że WUM nie prowadzi akcji szczepień. - Akcję tę prowadzi wybrana przez NFZ spółka Centrum Medyczne, w której WUM jest właścicielem - poinformował.

RadioZET.pl/PAP/Facebook