Max-Kolonko: Premier Szydło mogła zginąć jak księżna Diana

Redakcja
12.02.2017 15:08
Wypadek Szydło
fot. YouTube

Mariusz Max-Kolonko opublikował w internecie film, w którym dowodzi, że wypadek premier Beaty Szydło mógł być śmiertelny. Stało się inaczej, ponieważ szefowa rządu miała zapięte pasy, a także dlatego, że kierowca rządowej limuzyny oszczędził kierowcę fiata, który wjechał w rządową limuzynę.

Zdaniem Maxa-Kolonki, który analizuje z Nowego Jorku wydarzenia polityczne w Polsce, kolumna samochodów z premier Szydło jechała szybciej niż oficjalnie podają polskie władze. - To nie było 50-60 kilometrów na godzinę - przekonuje popularny dziennikarz.

W kolejnym odcinku MAX TV dodaje, że gdyby szefowa Rady Ministrów nie miała zapiętych pasów, wypadek mógłby zakończyć się tragicznie. 

- Widzę dużo podobieństw do wypadku księżnej Diany - mówi Max-Kolonko i zwraca uwagę na jeszcze jedną sprawę.

- Kierowca limuzyny Szydło mógł staranować Seicento, ale postanowił ocalić chłopaka kierującego tym samochodem.

Zobacz także

Oficjalne przyczyny wypadku są jednak jeszcze badane przez śledczych.

Na koniec nagrania, Max-Kolonko apeluje do polskich władz, by jeździły ostrożniej.

RadioZET.pl/ŁS