Pijany sprawca kolizji uciekał przez rzekę. Policja czekała na drugim brzegu

27.09.2019 15:52
Pijany kierowca
fot. KPP Pułtusk

Pijany 26-letni sprawca kolizji w pow. pułtuskim (woj. mazowieckie) uciekł z miejsca zdarzenia, pokonując wpław rzekę. Na drugim brzegu już czekali na niego policjanci. Mężczyźnie grozi teraz kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku podkom. Milena Kopczyńska, do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 21. Policjanci otrzymali wówczas informację o kolizji, do której doszło na skrzyżowaniu w Kleszewie. Funkcjonariusze zastali na miejscu dwa pojazdy osobowe, ale tylko jednego uczestnika. Od poszkodowanego dowiedzieli się, że sprawca uciekł, przeskakując najbliższe ogrodzenie.

Zobacz także

W akcję włączyli się kolejni policjanci, którzy wraz ze strażakami z Pułtuska i Głodowa podążyli za podejrzanym. Mundurowi, pokonując za młodym mężczyzną zarośla, zauważyli, że uciekinier bez zastanowienia wbiega do rzeki Pełty, będącej dopływem Narwi.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna przepłynął rzekę wpław, jednak po drugiej stronie czekali już na niego mundurowi. 26-latek został przekazany załodze karetki pogotowia. Z uwagi na poniesione w zdarzeniu drogowym obrażenia mężczyznę przewieziono do pułtuskiego szpitala. Jak się okazało, 26-latek był nietrzeźwy. Miał dwa promile alkoholu w organizmie. Za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu grozi mu do dwóch lat więzienia, a także trzyletni zakaz kierowania pojazdami. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP