Strzelał do wędkarzy z broni palnej. Grozi mu 15 lat więzienia

Redakcja
07.08.2018 12:25
Mazowieckie. 29-latek strzelał do wędkarzy nad Jeziorem Zegrzyńskim
fot. Komenda Stołeczna Policji

Na 3 miesiące do aresztu trafił 29-latek, który jest podejrzany o oddanie strzałów z pistoletu do wędkarzy nad Jeziorem Zegrzyńskim (woj. mazowieckie). Podczas zatrzymania pijany mężczyzna groził policjantom. Usłyszał zarzuty m.in. nielegalnego posiadania broni.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak podała stołeczna policja, w sobotę, 4 sierpnia, tuż przed godz. 10 dyżurny komisariatu w Serocku otrzymał informację o bardzo agresywnym mężczyźnie. Miał on w volkswagenie zaparkowanym przed jednym ze sklepów w miejscowości Kania Nowa bez powodu wybić szybę.

Funkcjonariusze odnaleźli podejrzanego, który był arogancki i impulsywny. W pewnym momencie wulgarnymi słowami znieważył jednego z policjantów i gdy usłyszał, że jest za to zatrzymany, rzucił się do ucieczki w kierunku pobliskich zarośli.

Zobacz także

Po pościgu sprawca nie reagował na polecenia policjantów, wyzywał ich wulgarnymi słowami, a także uderzył w klatkę piersiową jednego z nich. 29-latka udało się zatrzymać dopiero po obezwładnieniu. Gdy podejrzany był już w radiowozie, dalej znieważał i groził pozbawieniem życia, tym razem policjantowi, który go pilnował.

Do policjantów podeszli świadkowie całego zdarzenia. Twierdzili, że kilka godzin wcześniej łowili ryby nad Bugiem. Swoje stanowiska wędkarskie mieli ustawione po przeciwnej stronie rzeki.

Naprzeciwko nich obozowisko miał zatrzymany przed chwilą przez policjantów mężczyzna. Przebywał tam wówczas w towarzystwie kolegów, z którymi przez kilka godzin pił alkohol. Według świadków mężczyźni zachowywali się bardzo głośno, a zatrzymany przez policjantów mężczyzna wcześnie rano strzelał z pistoletu, mierząc bronią także w ich kierunku.

Funkcjonariusze w prowizorycznym obozowisku nad Bugiem zatrzymali opisywanych przez świadków mężczyzn, którzy kilka godzin wcześniej razem bawili się i pili alkohol, także wtedy, gdy padły strzały z broni palnej. Wszyscy zatrzymani trafili do aresztu w legionowskiej komendzie.

Zobacz także

Śledczy znaleźli i zabezpieczyli na miejscu 15 łusek od amunicji bojowej kalibru 9 mm. Odnaleźli też pistolet, z którego padały strzały i dwa magazynki, a w jednym z nich trzy naboje.

29-letni Łukasz A. usłyszał 8 zarzutów karnych, w tym nielegalne posiadanie broni, narażenie na utratę życia i zdrowia dwóch osób, w kierunku których strzelał Łukasz A. Mężczyzna był już wcześniej karany sądownie za paserstwo.

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności przestępstw zarzucanych Łukaszowi A. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w jednym z warszawskich aresztów, ponieważ sąd podzielił wniosek śledczych pracujących przy sprawie i aresztował 29-latka. Podejrzanemu grozi do 15 lat więzienia.

Zobacz także

RadioZET.pl/Stołeczna Policja/PTD