Pijana babcia opiekowała się 3-miesięcznym wnuczkiem.

Redakcja
28.03.2018 15:17
Noworodek
fot. Shutterstock.com

Zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu u 3-miesięcznego wnuczka usłyszała 56-letnia mieszkanka powiatu żyrardowskiego. Niemowlę trafiło do szpitala. Sąd aresztował kobietę na trzy miesiące.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

56-latka jest podejrzana o to, że będąc pod wpływem alkoholu, najpierw wykąpała 3-miesięczne dziecko, potem usypiając niemowlę, korzystała z suszarki, co doprowadziło do jego poparzeń, a następnie wyniosła dziecko na zewnątrz domu, co z kolei doprowadziło do hipotermii.

Babcia poparzyła 3-miesięczne dziecko 

Do zdarzenia doszło 22 marca w jednej z miejscowości na terenie gminy Puszcza Mariańska w powiecie żyrardowskim. Kobietę, która wyszła z domu z 3-miesięcznym nagim, płaczącym chłopczykiem, zauważyła sąsiadka i natychmiast interweniowała, odbierając jej niemowlę.

— Babci 3-miesięcznego dziecka przedstawiono zarzut, że będąc w stanie nietrzeźwości, spowodowała ciężki uszczerbek na jego zdrowiu w postaci oparzeń pierwszego i drugiego stopnia oraz hipotermii, w przebiegu której wystąpiła ostra niewydolność oddechowa stanowiąca realne zagrożenie dla życia — powiedziała w środę PAP rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej, Iwona Śmigielska-Kowalska.

Jak dodała, w trakcie przesłuchania podejrzana przyznała, że 3-miesięczny wnuczek był pozostawiony pod jej opieką, zastrzegła jednak, że niewiele pamięta z przebiegu zdarzeń tego dnia.

Śmigielska-Kowalska zaznaczyła, że niemowlę przebywa obecnie na oddziale intensywnej opieki medycznej w jednym ze szpitali w Warszawie — dziecko trafiło tam w stanie ciężkim z poparzeniami termicznymi głowy i szyi. Jednocześnie u dziecka doszło do hipotermii — wskutek wyniesienia nagiego dziecka z domu temperatura jego ciała spadła do 27 st. C.

Zobacz także

Według ustaleń śledczych w chwili popełnienia czynu kobieta miała 1,2 promila alkoholu. Sąd na wniosek żyrardowskiej prokuratury zastosował wobec podejrzanej tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Zgodnie z Kodeksem karnym, kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu, np. w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

RadioZET.pl/PAP/DG