Zaatakował kierowcę autobusu, bo nie zatrzymał się między przystankami. Pojazd uderzył w słup

Redakcja
28.11.2018 11:19
Wypadek
fot. Archiwum Radia ZET

Zażądał od kierowcy autobusu, by ten zatrzymał się między przystankami. Potem zaatakował go tak, że tamten stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Agresora ujęła już policja. Okazało się, że w trakcie incydentu był pod wpływem alkoholu. 

Do zdarzenia, o którym informuje lokalny portal Wirtualne Legionowo, doszło we wtorkowy wieczór ok. godz. 23 w podwarszawskim Wieliszewie. Jeden z kilkorga pasażerów podróżujących autobusem linii L-9 zażądał od kierowcy, by ten zatrzymał się między przystankami. Gdy tamten odmówił, agresywny mężczyzna zaczął się wykłócać, po czym trzykrotnie uderzył kierowcę.

Zobacz także

Poszkodowany w wyniku ataku stracił panowanie nad pojazdem, po czym zjechał z jezdni i uderzył o przydrożny o słup telekomunikacyjny. Odniósł obrażenia, które wymagały interwencji medycznej.

Agresor został natomiast ujęty przez policję. Badanie wykazało, że miał w organizmie 2 promile alkoholu, co sprawiło, że trafił do izby wytrzeźwień. Pozostałym pasażerom, którzy po wypadku oddalili się z miejsca zdarzenia, nic się nie stało.

RadioZET.pl/Wirtualne Legionowo/MP