Dźgnął nożem swoją partnerkę, po czym... poszedł spać. Rano znalazł w łazience zwłoki

Redakcja
30.05.2018 08:16
Nóż
fot. Shutterstock

Wołomińscy policjanci zatrzymali 44-latka podejrzanego o spowodowanie śmierci swojej partnerki. Według ustaleń śledczych mężczyzna podczas nocnej awantury miał ugodzić kobietę nożem. Poszkodowana zmarła.

Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami w podwarszawskim Wołominie. Między 44-letnim Radosławem K. a jego konkubiną doszło do awantury spowodowanej m.in. nadmiernym spożyciem alkoholu. W pewnym momencie 35-latka zaczęła wyzywać swojego partnera, a ten w rewanżu, chcąc ją nastraszyć, ugodził ją nożem w nogę. Wtedy kobieta wyszła z pomieszczenia, w którym oboje przebywali, a K. – jak gdyby nigdy nic – poszedł spać.

Zobacz także

Gdy obudził się rano, znalazł w łazience zwłoki swojej partnerki. „Lekarz karetki pogotowia, który przybył na miejsce, stwierdził zgon pokrzywdzonej. Na miejsce zdarzenia na wniosek prokuratora przybył biegły lekarz z Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie oraz biegły z zakresu genetyki sądowej, który zabezpieczał wraz z technikiem kryminalistyki ślady biologiczne. W sprawie zabezpieczono nóż, którym podejrzany ugodził pokrzywdzoną” — czytamy na stronie wołomińskiej policji.

Funkcjonariusze zatrzymali 44-latka. Został już przesłuchany i postawiono mu zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią. Sąd zdecydował także o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu. Radosławowi K. grozi teraz kara pozbawienia wolności, nawet dożywocie.

Chcesz uzyskiwać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku!

RadioZET.pl/KPP Wołomin/MP