Wciągnął ją do lasu i próbował zgwałcić. Policja szukała go dwa miesiące

Redakcja
15.09.2018 11:18
Policja
fot. Policja.pl

Otwoccy kryminalni po dwóch miesiącach poszukiwań wpadli na trop 31-latka podejrzanego o usiłowanie zgwałcenia 28-letniej kobiety. Teraz grozi mu do 12 lat więzienia.

W połowie lipca tego roku w gminie Celestynów doszło do napaści na młodą kobietę. 28-letnia mieszkanka powiatu wołomińskiego została napadnięta przez nieznanego jej mężczyznę, który wciągnął ją do lasu, używając przemocy, grożąc pozbawieniem życia, próbując zmusić ją do obcowania płciowego. Po chwili uciekł, spłoszony przez okolicznych mieszkańców, którzy usłyszeli krzyki kobiety.

Szukali go dwa miesiące

Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Rozpoczęli oni typowanie osób, które mogłyby odpowiadać cechom rysopisu podejrzanego. Kryminalni filtrowali bazy danych, weryfikowali też, czy w ostatnim czasie nie dochodziło do podobnych zdarzeń.

Zobacz także

W kręgu podejrzanych znalazł się 31-letni mieszkaniec województwa śląskiego, który kilka dni przed zdarzeniem opuścił zakład karny. Mężczyzna miał już na koncie podobne przestępstwa, dlatego wytypowano go jako potencjalnego podejrzanego.

Otwoccy kryminalni namierzyli 31-latka w Katowicach. Tam właśnie, w rejonie dworca kolejowego, zatrzymali podejrzanego, a następnie w konwoju przewieźli do policyjnego aresztu w komendzie w Otwocku.

Podejrzanemu grozi kara więzienia

Do sprawy włączył się prokurator, który wspólnie z policjantami realizował czynności procesowe. Po tym, jak podejrzany został rozpoznany przez pokrzywdzoną, uprawdopodobniono, że miał on bezpośredni związek ze zdarzeniem. Następnie przedstawiono mu zarzut karny usiłowania zgwałcenia.

Zobacz także

Do wniosku prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - przychylił się sąd, który wydał postanowienie o umieszczeniu 31-latka w areszcie śledczym na okres trzech miesięcy.

Podejrzanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Policjanci będą jeszcze sprawdzać, czy aresztowany mężczyzna nie popełnił jeszcze innych przestępstw, podobnych do tego, które miało miejsce w gminie Celestynów.

RadioZET.pl/Policja.pl/MP