Matka zatrzasnęła dziecko w rozgrzanym aucie. Musiała interweniować policja

Redakcja
02.08.2018 11:40
Samochód
fot. Shutterstock

Chwile grozy przeżyła kobieta, która przypadkiem zatrzasnęła drzwi od swojego rozgrzanego samochodu. W środku leżały kluczyki, a na tylnym siedzeniu siedział jej 2-letni synek. Tylko szybka interwencja policji zapobiegła tragedii.

Do zdarzenia doszło w środowe popołudnie w podwarszawskich Błoniach. Kobieta przez przypadek zatrzasnęła drzwi w samochodzie. Z uwagi na wysoką, przekraczającą 30°C temperaturę auto było w środku rozgrzane.

Zobacz także

Niestety w środku nie tylko zostawiła kluczyki, ale ponadto na tylnym siedzeniu został jej 2-letni synek. Przerażona kobieta bezskutecznie próbowała otworzyć pojazd, a gdy to się nie udało, wezwała policję. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i musieli wybić szybę, aby uratować dziecko. Chłopcu na szczęście nic się nie stało.

Służby ostrzegają, że pozostawienie choćby na chwilę małego dziecka bądź zwierzęcia w rozgrzanym pojeździe naraża go bezpośrednio na niebezpieczeństwo. Przypominają również, że nawet będąc osobą postronną, należy reagować, jeśli widzi się taką sytuację – dzwoniąc po numer 112 bądź w ekstremalnych przypadkach próbować interweniować samemu.

Zobacz także

RadioZET.pl/warszawa.wyborcza.pl/MP