Morderstwo na Mazowszu. Ciało leżało przy torach. Podejrzany już w rękach policji

Redakcja
03.11.2017 16:50
Policjamazowi
fot. KPP Ostrów Mazowiecka

Ciało 41-latka leżało na torach kolejowych. Policja już po 24 godzinach złapała podejrzanego o dokonanie morderstwa. Trafił do aresztu na trzy miesiące. Teraz grozi mu dożywocie.

Odkrycia dokonano w niedzielę, przy torach kolejowych w okolicy Małkini Górnej w woj. mazowieckim. Zgłoszenie natychmiast trafiło do policjantów z pobliskiej Ostrowi Mazowieckiej. Gdy dotarli na miejsce razem z lekarzem, ten stwierdził zgon. Ślady na ciele wskazywały na to, że denat został zamordowany.

Błyskawicznie rozpoczęto poszukiwania sprawcy, zakończone po zaledwie dobie. Zatrzymanym podejrzanym jest 24-latek z okolic Kętrzyna (woj. warmińsko-mazurskie), który w Małkini znalazł się przejazdem i przypadkiem. Swojej ofiary nie znał, jak ustaliła policja, mężczyźni najprawdopodobniej zaczęli się kłócić. W pewnym momencie przyjezdny zadał drugiemu liczne i mocne ciosy w głowę, po czym zostawił go przy torowisku.

Śledczy wykluczyli śmierć przez potrącenie pociągiem - jej bezpośrednią przyczyną musiało więc być pobicie, aczkolwiek oficjalnie ustali to sekcja zwłok. 24-letni potencjalny sprawca w chwili zatrzymania nie był pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. Usłyszał już zarzut zabójstwo, grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności. Na razie trafił na trzy miesiące do aresztu.

RadioZET.pl/Onet.pl/MP