Warszawski handlowiec obszedł zakaz handlu w niedzielę. Jego sklep to teraz galeria sztuki

Michał Strzałkowski
20.03.2018 19:13
Warszawski handlowiec obszedł zakaz handlu w niedzielę. Jego sklep to teraz galeria sztuki
fot. Facebook

Warszawski handlowiec w kreatywny sposób obszedł zakaz handlu w niedzielę. Tuż przed tym, jak weszło w życie nowe prawo, umieścił w sklepie kilkadziesiąt obrazów i od tego czasu jego rodzinny interes jest… galerią sztuki.

Polsat News opisał historię pana Jarosława, który jest współwłaścicielem rodzinnego przedsiębiorstwa „Pod Dębem” mającego w posiadaniu trzy sklepy spożywcze pod Warszawą.

Obrazy wiszą nad jedzeniem i napojami

Mężczyzna wyszedł naprzeciw zakazowi handlu i sprawił, że mimo zmiany w prawie, będzie mógł sprzedawać. — Wpadłem na pomysł, aby zainteresować klientów lokalną sztuką. Normalnie niewielu ludzi chodzi do galerii oglądać obrazy, w naszych sklepach mogą obcować z nimi podczas robienia zakupów — tłumaczył pan Jarosław w rozmowie z Piaseczno News.

Sklep spożywczy stał się galerią

Niemal 50 obrazów lokalnej artystki, Leokadii Nastały, znalazło się nad regałami z jedzeniem i napojami. — To jest reakcja na to, co wymyślił ustawodawca — tłumaczy przedsiębiorca i dodaje, że chce, aby ludzie przychodzili do niego, robili zakupy, a przy okazji oglądali twórczość swoich dzieci czy sąsiadów, kulturalnie spędzając czas.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polsat News/Piaseczno News/strz