Samochód wjechał w przystanek. Nie żyje młody chłopak

Redakcja
15.10.2017 17:21
Samochód wjechał w przystanek. Nie żyje młody chłopak
fot. Flickr.com

Policja z Płońska na Mazowszu szuka sprawcy śmiertelnego wypadku. Mężczyzna wjechał samochodem w wiatę przystankową. Czekający na autobus młody Ukrainiec zmarł w wyniku poniesionych obrażeń w szpitalu.

Zagłosuj

Jak oceniasz bezpieczeństwo na polskich drogach?

Liczba głosów:

Policjanci ustalili już, że sprawca wypadku najprawdopodobniej stracił panowanie nad samochodem i wjechał najpierw w stojącą przy ulicy w centrum Płońska taksówkę. Następnie odbił się od niej i uderzył w dwie wiaty przystankowe na dworcu PKS-u.

Tam na autobus czekał 20-letni obywatel Ukrainy. Został ciężko ranny, po przewiezieniu do szpitala zmarł.

Kierowca samochodu pieszo uciekł z tego miejsca. Jak powiedziała Radiu ZET sierżant Kinga Drężek - policja wie już kim jest. Pozostało jedynie jego zatrzymanie.

Sprawcy zdarzenia może grozić nawet dwanaście lat więzienie. Policja będzie chciała postawić mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. 

RadioZET.pl/jok, DG