Mężczyzna wszedł na pomnik smoleński. Incydent podczas miesięcznicy

Redakcja
10.05.2019 10:56
pomnik smoleński
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Podczas uroczystości miesięcznicy smoleńskiej, na szczyt pomnika wszedł pewien mężczyzna, który wołał do Jarosława Kaczyńskiego. Został odprowadzony do policyjnego wozu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki wzięli udział we mszy w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej odprawionej w piątek w kościele seminaryjnym w Warszawie.

Pomnik smoleński: Apel mężczyzny do Jarosława Kaczyńskiego

Po mszy złożono kwiaty pod pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej przy placu Józefa Piłsudskiego. Gdy uczestnicy obchodów dochodzili do Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku, na monument wszedł mężczyzn i zawołał do prezesa partii rządzącej: „Kiedy wreszcie skończysz tę szopkę? Dziewięć lat, kiedy przestaniesz oszukiwać ludzi; gdzie jest wrak?”. Został odprowadzony do policyjnego wozu.

10 kwietnia ubiegłego roku, w ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej, odbył się 96., ostatni marsz z warszawskiej archikatedry przed Pałac Prezydencki – ostatni z marszy organizowanych w miesięcznice smoleńskie. Prezes PiS powiedział wtedy, że odbyło się 96 marszów – tyle, ile ofiar katastrofy smoleńskiej – i że choć nie będą odbywały się już takie pochody, to miesięcznice będą obchodzone.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

RadioZET.pl/PAP/MW