Zamknij

"Miałem do nich dołączyć". Organizator pielgrzymki o wypadku w Chorwacji

06.08.2022 20:22
Wypadek Polaków w Chorwacji
fot. tvk3/YouTube (screen)

Nieznane są wyroki pana Boga, których doświadczamy - przekazał w rozmowie z Fakt.pl organizator pielgrzymki Polaków do Medjugorie. Pątnicy nie dojechali do celu z powodu wypadku w Chorwacji, w którym zginęło 12 osób. Dodał, że sam miał być w feralnym autokarze.

Wypadek Polaków w Chorwacji wydarzył się w sobotę na autostradzie A4. Z nieustalonych jeszcze przyczyn autobus z pielgrzymami jadącymi do sanktuarium w Medjugorie zjechał z drogi i wpadł do rowu. Zginęło 12 osób, a 32 zostało rannych (w tym 19 ciężko). 

Organizatorem wyprawy było biuro pielgrzymkowe U Brata Józefa. Z jego właścicielem rozmawiał serwis Fakt.pl. Jarosław M. przekazał, że autokar wieczorem w piątek wyruszył z Częstochowy w stronę Bałkanów. Mężczyzna sam miał jechać z resztą pielgrzymów, ale ze względu na śmierć i pogrzeb matki odwołał udział w wyprawie.

Wypadek Polaków w Chorwacji. Organizator pielgrzymki zabrał głos

- Część osób dojechała do Częstochowy we własnym zakresie. Podwiozłem część grupy z Warszawy do Częstochowy, ale ze względu na pogrzeb mamy nie pojechałem z pielgrzymami. Miałem do nich dołączyć potem, miałem wykupiony bilet lotniczy - powiedział.

Dodał, że nie miał zastrzeżeń do firmy przewozowej z Płońska, która była właściciela rozbitego pojazdu. -  W sobotę o szóstej rano otrzymałem informację o wypadku.... Teraz jadę na policję na przesłuchania. Proszę o modlitwę za uczestników pielgrzymki - mówił Jarosław M.

Do wypadku doszło ok. godz. 5.40 na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja.

Nieoficjalnie chorwackie media podały, że jako przyczynę wypadku śledczy wskazują zaśnięcie za kierownicą i utratę panowania nad pojazdem. 

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Fakt.pl/PAP

C