Michał Laskowski: Istnieje niebezpieczeństwo, że polskie wyroki nie będą respektowane w Europie

Redakcja
19.09.2018 09:21
Michał Laskowski: Istnieje niebezpieczeństwo, że polskie wyroki nie będą respektowane w Europie
fot. Grzegorz Banaszak/Reporter

- Jeżeli Polska będzie ignorować to, co mówi Unia Europejska, Komisja Wenecka, ONZ i sto tysięcy innych autorytetów, to istnieje niebezpieczeństwo, że nasze wyroki nie będą respektowane w Europie – uważa gość Radia ZET, sędzia i rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zapytany o to, czy wiceszef KE szykuje pozew przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE, odpowiada: - Jeśli dojdzie do pozwu, to mam nadzieję, że polskie władze podporządkują się orzeczeniu Trybunału. Nie bardzo to sobie wyobrażam, że tego nie zrobią. To będzie wypisanie się z UE – komentuje Laskowski. Jego zdaniem będzie to rzutowało na obraz Polski w Unii.

Zobacz także

 Pytany o KRS, która rozważa wystąpienie z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa, Michał Laskowski odpowiada, że to „dziecinada”. - To tak, jakby mnie wyrzucano ze szkoły, bo jestem złym uczniem, biję kolegów a ja się obrażam i mówię, że występuję sam ze szkoły, bo jest słaba a nauczyciele się nie znają na niczym – ocenia gość Beaty Lubeckiej. Jego zdaniem Krajowa Rada Sądownictwa jest „nieprzewidywalna a linie ich rozumowania są trudne do opanowania”.

Obejrzyj i przeczytaj całą rozmowę z rzecznikiem Sądu Najwyższego!

- Można się tak bawić i tam, skąd nas wyrzucają powiedzieć, że to my występujemy, ale to jest śmieszne. Tak się nie prowadzi polityki – dodaje gość Radia ZET.

 Sędzia Sądu Najwyższego uważa również, że zawieszenie KRS w Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa jest „wizerunkowo fatalne”.

Zobacz także

 - 100 sędziów z całej Europy powiedziało, że w Polsce dzieje się coś niedobrego a to nie są osoby niedoinformowane – komentuje. Laskowski tłumaczy, że taka decyzja nie przekłada się bezpośrednio na finanse czy wykonywanie wyroków w Polsce, ale zaznacza, że wizerunkowo jest to bardzo ważne.

 Beata Lubecka pytała swojego gościa również o to, czy Małgorzata Gersdorf wciąż pobiera pensję I prezesa Sądu Najwyższego.

- Pobiera i wykonuje wszystkie obowiązki prezesa – jest w pracy,  spotyka się z gośćmi, sędziami, rozstrzyga różne kwestie – mówi Laskowski. Pytany o to, czy według ustawodawcy Gersdorf nie jest już prezesem SN i powinna pobierać inną pensję odparł:

Zobacz także

- Nie zgadzam się z tym poglądem. Znajduję w przypadku pani profesor bezpośrednie zastosowanie konstytucji – komentuje rzecznik SN. Jego zdaniem Małgorzata Gersdorf jest prezesem do marca 2020 roku.

 - Jeżeli dojdzie do wejścia nowych sędziów do Sądu Najwyższego, to prof. Gersdorf nie będzie prowadzić wojny, zamykać się w gabinecie. Będzie podejmowała odpowiedzialne decyzje – zapowiada gość Radia ZET.

Zobacz także

 - Zakładam, że nie będzie sytuacji konfrontacyjnej z nowymi sędziami – jakiejś okupacji i walki. Jesteśmy sędziami, osobami odpowiedzialnymi za państwo – dodaje. Dopytywany, czy rozejście się Gersdorf z Sądem będzie „aksamitne”, Laskowski odpowiada: - Nie wiem, bo tak się nie robi. Nie można ot tak zwolnić I prezesa SN, bo nam się nie podoba, chcemy mieć innego czy nie mamy wpływu na obecnego itd..

 Michał Laskowski uważa, że jeszcze jest czas na to, „by dokonać różnych zmian i spowodować, że kryzys, z którym mamy do czynienia, zostanie jakoś rozwiązany”. - Każda osoba odpowiedzialna w państwa powinna tak o tym myśleć – ocenia gość Radia ZET.

 

RadioZET/JZ